Lifestyle

Babelianie 2013 roku

Artykuł opublikowany 20 grudnia 2013
Artykuł opublikowany 20 grudnia 2013

Jeśli macie już dosyć Obamy, nowego papieża i Miley Cyrus, polecamy Wam naszą subiektywną listę osobistości 2013 roku.

Sty­czeń: Pinar Selek

Pinar Selek jest 42-let­nią so­cjo­log uro­dzo­ną w Stam­bu­le. Zo­sta­ła oskar­żo­na o ter­ro­ryzm, jest ści­ga­na przez tu­rec­kie wła­dze i od roku ko­rzy­sta z azylu w Stras­bur­gu. Sym­bo­li­zu­je wszel­kie ini­cja­ty­wy or­ga­ni­za­cji wal­czą­cych o prawa czło­wie­ka.

Luty: Arta Do­bro­shi

No­mi­no­wa­na do na­gród na dwóch róż­nych fe­sti­wa­lach za swoją rolę w Mil­cze­nie Lorny (2008) braci Dar­den­ne, uzna­na za naj­lep­szą ak­tor­kę 24. Mię­dzy­na­ro­do­we­go Fe­sti­wa­lu Fil­mów Krót­ko­me­tra­żo­wych za rolę w krót­kim me­tra­żu Dziec­ko (2010). Po­mi­mo tego, że ma za­le­d­wie 32 lata, bar­dzo szyb­ko stała się naj­lep­szym to­wa­rem eks­por­towtm swego kraju - Ko­so­wa. Dziś Arta świe­ci tył­kiem w Can­nes i marzy o tym, żeby pew­ne­go dnia za­ło­żyć ko­stium Su­per­wo­man.

Ma­rzec: De­ni­sas Ko­lo­my­chis

W świe­tle tego, co dzia­ło się w kraju jesz­cze w grud­niu, to, że w marcu na Li­twie ktoś w ogóle przy­zna­wał się do ho­mo­sek­su­ali­zmu, za­słu­gu­je na sza­cu­nek. Zwłasz­cza, gdy mówi się o tym gło­śno i wręcz szuka dzien­ni­ka­rzy do wy­wia­dów.

Kwie­cień: Inna She­vchen­ko

Po­wie­cie nam, że nie trze­ba jej już ni­ko­mu przed­sta­wiać. Jed­nak za spra­wą wy­da­rzeń, które miały miej­sce przy oka­zji kon­tro­wer­syj­nej le­ga­li­za­cji mał­żeństw ho­mo­sek­su­al­nych we Fran­cji, ta ukra­iń­ska dzia­łacz­ka znowu dała o sobie znać, z całym im­pe­tem jej 50 ki­lo­gra­mów. Jedna z naj­bar­dziej zde­ter­mi­no­wa­nych oso­bi­sto­ści roku.

Maj: Chri­sto­phe Chas­sol

Spe­cja­li­stom od popu we Fran­cji nigdy nie uda­wa­ło się wci­snąć jego mu­zy­ki w go­to­we szu­flad­ki. Jed­nak nie ma wąt­pli­wo­ści co do tego, że album Chas­so­la na­gra­ny z In­dia­mo­re jest jed­nym z naj­waż­niej­szych al­bu­mów roku. Po­wa­la­ją­cy.

Czer­wiec: Alice Ze­ni­ter

Po­mi­mo tego, że ta młoda na­uczy­ciel­ka ma za­le­d­wie 26 lat i na­pi­sa­ła tylko jedną książ­kę, wy­wo­ła­ła kon­tro­wer­sje w dwóch kra­jach. „Som­bre di­man­che” (Ciem­na nie­dzie­la) jest rów­nie wy­so­ko ce­nio­na na Wę­grzech (w jej przy­bra­nej oj­czyź­nie), co we Fran­cji, która od­zna­czy­ła Alice na­gro­dą Inter Book 2013.

Li­piec: Alec Dud­son

Tego mło­de­go Bry­tyj­czy­ka nie roz­le­ni­wi­ło te­go­rocz­ne upal­ne lato – po­sta­no­wił on stwo­rzyć swego ro­dza­ju głos po­ko­le­nia i po­wo­łał do życia ma­ga­zyn dla sta­ży­stów pi­sa­ny przez sta­ży­stów. 

Sier­pień: Lena Kli­mo­va

Bar­dzo do­brze wiemy, co w Rosji czyha na mło­dzież, która ma od­wa­gę pro­te­sto­wać prze­ciw­ko ho­mo­fo­bicz­ne­mu rzą­do­wi Pu­ti­na. Rów­nie do­brze wie o tym Lena, która stwo­rzy­ła de­ti-404 – fa­ce­bo­oko­wą grupę, która ma już ponad 1000 laj­ków.

Wrzesień: Musta Barbaari

James Nikander do końca życia będzie już znany z tego, że jest pierwszym fińskim czarnoskórym raperem w historii. Musta Barbaari (czarny barbarzyńca, red.) porusza tekstami i opowiada o życiu w społeczeństwie, w którym bardzo się wyróżnia.

Październik: Ricardo Garcia Mendez

Są młodzi, wykształceni, władają wieloma językami obcymi i posiadają zapewne lepsze wykształcenie niż pokolenia przed nimi. Jednak Hiszpania ich nie chce i zmusza do ucieczki. Ricardo jest jednym z nich.

Listopad: Jan-Ole Gerster

Jakby to powiedzieć? Jan-Ole Gerster jest obecnie największą gwiazdą nowego kina niemieckiego. Po tym jak zadebiutował jako osobisty asystent reżysera „Goodbye, Lenin!”, w 2012 roku nagrał własny (czarno-biały) film „Oh Boy”. Na sukces nie trzeba było długo czekać. Ten 35-letni berliński reżyser sam siebie opisuje jako "Frankensteina wszystkich swoich bohaterów".

Grudzień: Jean-Paul Pastor Guzmán

Z okazji Międzynarodowego Dnia Migrantów, cafebabel Berlin zorganizował konkurs fotograficzny. Zadaniem uczestników było uchwycić rzeczywistość współczesnych młodych europejskich nomadów. Jean-Paul, niemiecki fotograf z Chile, wygrał konkurs wysyłając cykl swoich zdjęć zatytułowany „Witaj, kryzysie”.