Lifestyle

Dobre rady naszych dziadków i babć

Artykuł opublikowany 11 października 2013
Artykuł opublikowany 11 października 2013

Pomysł na to, by poprosić rodziców naszych rodziców o udzielenie rad europejskiej młodzieży trafił w nas jak piorun z jasnego nieba. Za chwilę siedzieliśmy już z telefonami i wykręcaliśmy numery do Włoch, Polski, Wielkiej Brytanii, Słowenii i Francji. Nasi dziadkowie o optymizmie, szacunku do pracy, zapuszczaniu korzeni oraz ambicjach 

„Żyj pełnią życia i chwytaj każdą jego minutę – nie tak jak ja dzisiejszego popołudnia, które to spożytkowałem na oglądanie przygód Baranka Shauna. Ciesz się każdym nadchodzącym dniem. Dobrze jest mieć jakieś oszczędności, ale odkładanie nie powinno stać się celem samym w sobie. Wyjdź za mąż wtedy, gdy poznasz właściwą osobę i uznasz, że nadeszła właściwa pora i okoliczności – nie tylko po to, żeby móc odhaczyć małżeństwo ze swej listy rzeczy do zrobienia. Sprawiłaś, że zacząłem filozofować, choć nie jestem filozofem. Ostatnio często zastanawia mnie dlaczego ludzie mają dzieci – nie przez aspekt rodzinny, tylko światowy – świat pod wieloma względami wcale nie staje się lepszy. Z całym światem jest jak z komunikacją – ostatnio stała się ona łatwiejsza, ale niekoniecznie lepsza. Rządy wiedzą zbyt wiele o tym, co myślimy i robimy. Wystarczy – nadwyrężasz mój umysł w to wtorkowe popołudnie”.

John, 75 lat, Anglia

„Przywilejem młodych jest ich zdrowie i energia. Wykorzystaj tę energię, by iść w życiu do przodu”. Zapis rozmowy młodego Francuza z Tuluzy (PF) z jego babcią (M).

PF: Czym jest sukces?

M: Korzystaj z okazji, gdy się nadarzy: pracuj ciężko, by ci nie uciekła.

PF: A co jeśli okazja się nie pojawi?

M: Nie trać wiary. Nie przestawaj marzyć, bo marzenia się spełniają. Pamiętasz cytat: „Miałem sen”? Czyż się nie spełnił?

PF: Czy wszyscy jesteśmy równi wobec szczęścia?

M: Tak, dlatego też należy zakasać rękawy.

PF: Czy to oznacza więcej pracy?

M: Tak, ale rób to, co kochasz, ciesz się naturą i światem wokół ciebie.

PF: To piękna receptura Mamie, jednak nie wiem jak ją przyrządzić.

M: To się naucz! Tylko nie zapomnij o najistotniejszych składnikach – uczciwości, oddaniu i szacunku dla innych.

PF: Mamie, czy ty słyszałaś o kryzysie?

M: Oczywiście, jeszcze całkowicie nie ogłuchłam na starość. Ale ile było już kryzysów od początku istnienia świata? Możliwe, że faktycznie będziecie potrzebowali rewolucji, ale na dzień dzisiejszy z pewnością bardziej niż przewrotu potrzebujecie optymizmu.

Marcelle, 79 lat, Francja

„Kształć się. Nigdy nie przestawaj poszerzać swoich horyzontów i uczyć się ze wszystkiego, co przytrafia się w twoim życiu. Doceń szkołę. Sama bardzo chciałam się kształcić, ale urodziłam się podczas wojny i dorastałam w czasach komunizmu. Będąc córką rolnika nie miałam łatwego dostępu do edukacji. Choć zawsze chciałam zostać nauczycielką, nie miałam takiej możliwości. Ty możesz robić wszystko i korzystaj z tego. Zawsze miej swoje zdanie, nieważne co mówią inni. Ciesz się życiem póki jesteś młoda. Później będzie to nadal możliwe, ale w pewien sposób trudniejsze. Nie zmieniaj chłopaków jak rękawiczki. Nie warto. Lepiej zainwestuj w faceta, któremu ufasz. I taka rada tylko dla ciebie – wyjdź  w końcu za mąż i miej dzieci! Jak długo mogę czekać na wnuki?”

Wanda, 70 lat, Polska

„Dzisiejsza młodzież jest rozpuszczona. Żyjemy w czasach po brzegi wypełnionych technologią, gdy wszystko jest o wiele łatwiej dostępne niż w naszych czasach. Młodzi ludzie są często zbyt ambitni i stają się aroganccy, nawet wobec własnej rodziny. Młodzi powinni myśleć o znalezieniu dobrej pracy. W dzisiejszych czasach jest to również warunek zapewniający udane życie towarzyskie. Bez pracy życie jest udręką, której dzisiejsze młode pokolenie nie jest już w stanie dłużej znieść”.

Annunziata, 77 lat, Włochy

„Powiem to, co przychodzi mi do głowy jako pierwsze: bądź szczery. Nie bierz narkotyków. Nie bądź pijakiem. Przyjmij pracę, którą ci proponują. Szanuj swoich rodziców i dziadków”.

Kristina, 77 lat, Słowenia