Lifestyle

Litwa: beka z dziur w ulicach

Artykuł opublikowany 6 listopada 2014
Artykuł opublikowany 6 listopada 2014

W Kownie i okolicach drogi są w tak złym stanie, że ludziom pozostaje już tylko z nich żartować. Litewska grupa facebookowa społeczności Ž999 jest zdania, że śmiech to najlepsza metoda na rozbudzenie świadomości. Młodzi Litwini postanowili zrobić sesje zdjęciową, do której zapozowali nago, prasując lub opalając się w scenerii dziurawych litewskich dróg.

Grupa facebookowa Ž999 licząca 1 423 członków uczestniczy w licznych wydarzeniach sportowych, jak wspinaczka, rajdy turystyczne, maratony, biegi orientacyjne, itp. Tuż przed jedną z wypraw rowerowych jeden z członków grupy zapytał, czy zrobienie zabawnej sesji zdjęciowej nie byłoby ciekawym urozmaiceniem.

Tak narodził się pomysł na sesję zdjęciową z dziurami w Kownieńskich drogach. Na Litwie krąży wiele dowcipów o złym stanie dróg w drugim co do wielkości mieście Litwy. Oczywiście nie jest tak, że drogi w innych regionach są idealne, ale nie wiedzieć czemu utarło się,  że wszystkie dowcipy o wyboistych drogach dotyczą właśnie Kowna.

Jeśli portale informacyjne publikują zdjęcia zniszczonych przez dziury samochodów, zwykle pochodzą one z Kowna. Aktywiści zdecydowali się na ten region, żeby pokazać ludziom, jak radzić sobie z problemem. Ich propozycje to: kąpiel w kałuży, romantyczny piknik przy dziurze w asfalcie i wędkowanie.

Członkowie grupy Ž999 uważają, że sarkastyczne ujęcie problemu będzie dużo skuteczniejsze niż wieczne narzekanie. W ten sposób chcą uczulić rząd na stan kownieńskich dróg.

Aktywiści nie chcą nikogo obrazić. Celem ich zdjęć jest rozweselenie ludzi, którzy codziennie muszą się z tym problemem mierzyć.

Po opublikowaniu zdjęć na facebooku zainteresował się nimi portal boredpanda i dzięki temu obiegły szybko cały świat, od USA po Wietnam. Niektórzy członkowie grupy Ž999 żartują sobie, że zdjęcia mają publiczność, o jakiej lokalne litewskie gwiazdy mogą tylko pomarzyć. 

Ale litewski rząd milczy - aktywiści wciąż czekają na oficjalne oświadczenie. Jednak robotnicy na drogach mogliby sugerować, że w tej sytuacji rządzący zaczynają powoli reagować.

Choć ludzie z Ž999 spotykają się ze sporadycznymi głosami krytycznymi, wiedzą, że hejterzy zawsze istnieją i nie znikną tak od razu. W gruncie rzeczy można powiedzieć, że inicjatywa odniosła w Kownie sukces.