Lifestyle

Meet My Hood: Canal de l’Ourcq

Artykuł opublikowany 5 listopada 2015
Artykuł opublikowany 5 listopada 2015

Określenie „melting pot" jak mało które pasuje do tej części francuskiej stolicy. Tym razem odwiedziliśmy okolicę skupioną wokół Canal de l'Ourcq w 19. Dzielnicy Paryża w poszukiwaniu wyjątkowych miejsc i ludzi zamieszkujących tę niezwykle szybko zmieniającą się część metropolii.

Przez ostatnie 15 lat, a więc kiedy dzielnica ta podlegała dalszemu rozwojowi, pod  Pont de Crimée zdążyło upłynąć wiele wody. Od lat 30. XX wieku wydarzyło się tam znacznie więcej: Canal de l'Ourcq wykorzystywano wówczas głównie w celach przemysłowych, ale nie tylko, bowiem to właśnie miejsce „zagrało” w jednej ze scen filmu pt. „Atalanta".

W północnej części miasta, pomiędzy Rotonde de Stalingrad i Parc de la Villette, niegdyś znajdował się port, do którego przybijały liczne łodzie, a tym samym do okolicy tłumnie ściągały rzesze ludzi. Dzisiaj okolice kanału, wraz ze swoimi dokami stanowiącymi miejsce odpoczynku wielu paryżan, skupiają niezwykle różnorodne grupy społeczne. To właśnie tu lokalny brzuchomówca czy wolontariusz działający na rzecz najbardziej potrzebujących, bez trudu natkną się na hipstera o artystycznej duszy, który w stolicy mieszka dopiero od niedawna.

Bassin de la Villette uchodzi z kolei za bardziej „miejską" część kanału. Na jego końcu, tuż za Place de Stalingrad, znajduje się położony bliżej centrum Canal Saint-Martin, który proces gentryfikacji ma już za sobą. Po przeciwległej stronie natomiast pałeczkę stopniowo przejmuje Canal de l'Ourcq. W miarę oddalania się od niego i podążania w kierunku przedmieść Paryża, okolica traci swój mieszczańsko-artystyczny charakter.

Latem wzdłuż kanału gromadzą się zwykle dziesiątki ludzi, żeby posiedzieć nad jego brzegiem i napić się szklaneczki czegoś mocniejszego albo zagrać w bule czy w mölkky (fińska gra nieco przypominająca kręgle, przyp. tłum). Aby coś przekąsić, najlepiej udać się w kierunku Quai de la Seine, gdzie naprzeciwko siebie znajdują się dwie (niebieska i czerwona) knajpki we francuskim stylu. Tuż po drugiej stronie stoi dawny dom śluzowego, który odnowiono, tym samym nadając mu nowocześniejszy wygląd. Dziś budynek jest znany jako Pavillon des Canaux mieści kawiarnio-restaurację, a także oferuje biura do wynajęcia.

Canal de l'Ourcq stanowi jedną z trzech „dusz" 19. dzielnicy – by trafić w jego okolice, wystarczy iść na południe, wzdłuż zabudowań mieszkalnych, w pobliżu merostwa i Parc des Buttes-Chaumont, przejść się w okolicach kanału ulicami zamieszkałymi przez imigrantów różnego pochodzenia: chińskiego, maghrebskiego i żydowskiego. Dzisiaj mieszkańcy dzielnicy to zarówno ci rezydujący w niej od pokoleń, jak i ci dopiero przybyli. W samej okolicy zachodzą dwa procesy: gentryfikacji oraz budowy mieszkań socjalnych. Wszystko to odbywa się płynnie, tak, jak przepływa woda w kanale.

Słówko od mieszkańców

Ceny w dzielnicy

The “best of": Grande fantaisie

W okolicy już od roku funkcjonuje Grande fantaisie, czyli barka będąca nie tylko „pływającym bistro", ale także podstawą pewnego społecznego projektu. Zarządzające nią stowarzyszenie kulturotwórcze proponuje w ten sposób „spojrzenie w głąb sztuki i artystycznej kreacji, m.in. poprzez prowadzenie warsztatów dla okolicznych mieszkańców" – mówi Nourdine, jeden z założycieli. Pokrywające łódź malunki, czyli Modules de ZeeR, widać z daleka, a ich autorem jest Mehdi, jeden z artystów reprezentujący nurt street artu.

Bistro i jego „polityka cen na każdą kieszeń" miało być pierwszym krokiem do zacieśnienia więzi sąsiedzkich. Ale miejsce to miało przede wszystkim stanowić punkt wyjścia dla innych tego typu inicjatyw. Dziś gości ono artystów, odbywają się tam również warsztaty sztuki graficznej czy warsztaty teatralne, a jak zdradziła nam Nourdine: „po południu zawieramy umowę w sprawie zajęć tanecznych z pewną szkołą podstawową".

Ostatnimi czasy do okolicy przybyli nowi lokatorzy i powstało tu wiele nowych budynków mieszkalnych, które zajęły miejsce znajdujących się tu dotychczas mieszkań socjalnych. „Wybraliśmy to miejsce, bo nadal jest trochę «dziewicze»” - mówi Nourdine. Czy w najbliższym czasie dzielnica zasymiluje się z położonym nieopodal Canal Saint-Martin? „To nieuniknione" - kwituje moja rozmówczyni.

Mieszkańcy

Lakhdar przyjechał do Francji z Algierii, gdy miał 13 lat. „Najbardziej lubię Quai de la Seine i Belushi's bar, gdzie spotykają się młodzi z całego świata. Znajduje się on tuż obok nowoczesnego hostelu mieszczącego się w tym samym budynku”. Lakhadar aktywnie działa na rzecz okolicznych mieszkańców: jest wolontariuszem w stowarzyszeniu pomagającym bezdomnym i najuboższym „Une chorba pour tous” („Zupa dla wszystkich", przyp. tłum).

„Co mi się nie podoba? Widok uzbrojonych żołnierzy na ulicach" – tak nasz kolejny rozmówca, Nando, mówi o swojej dzielnicy, w której znajdują się synagoga i żydowskie przedszkole. Jednocześnie tutaj wszystkim tym kulturom udaje się osiągnąć kompromis: są tu chińskie delikatesy, żydowskie piekarnie oraz «arabski» targ, a to wszystko w towarzystwie modnych butików i mieszkańców grających w bule".

Ila pochodzi z Brazylii, ale zakochała się we francuskiej stolicy, gdzie mieszka już od kilku dekad. Ona również uważa 19. dzielnicę za niezwykle inspirującą, głównie za sprawą swojej złożoności, ale także wspaniałego widoku na miasto roztaczającego się z okna jej mieszkania.

Bonus: miejsca, które pojawiły się w reportażu

Point Ephémère 200 quai de Valmy (klub i centrum kulturalne w byłej fabryce)

Brasserie Le Bellerive 71 quai de la Seine (niebieskie bistro wspomniane w artykule)

Brasserie Le Bastringue 67 quai de la Seine (czerwone bistro)

BarOurcq 68 quai de la Loire (można tu wypożyczyć pétanque)

Pavillon des canaux 39 quai de la Loire

Belushi's bar 159 rue de Crimée

Peniche Grande fantaisie 9 quai de l'Oise

Marché Joinville angolo rue Joinville-rue Jomard, czw. 7:00-14:30, ndz. 7:00-15:00

Parc de la Villette porte de Pantin (metro 5), porte de la Villette (metro 7)

_

Chcesz dołączyć do projektu Meet My Hood i przedstawić nam swoją dzielnicę? Napisz do nas na: redakcja@cafebabel.com!