Lifestyle

Tinder? A gdyby tak spróbować randek offline?

Artykuł opublikowany 5 sierpnia 2015
Artykuł opublikowany 5 sierpnia 2015

Randkowanie w miastach XXI wieku proste nie jest. Nawet z  brytyjskim akcentem, który według tegorocznych badań jest najbardziej pociągający na świecie. Samuel Abrahams, autor i reżyser nominowany do nagrody BAFTA, wysłał Toma (Greavesa) do wschodniego Londynu, żeby ten spróbował randkowania – ale offline. Jego krótki film ukazuje piękno życia w świecie bez mediów społecznościowych.

Cafebabel: Czy kiedykolwiek próbowałeś randkowania przez Internet?

Samuel: Nie. Widzę, że ma to w sobie urok i rozumiem, dlaczego – dzięki aplikacjom randkowym – stało się to tak popularne. Martwię się jednak, że jeśli każdy z nas z osobna nie weźmie odpowiedzialności za sposób, w jaki używamy takiej technologii, możemy zapomnieć, jak to jest spotykać ludzi w rzeczywistym świecie.

CB: Posłużę się słowami Toma, bohatera twojego krótkiego filmu – po co starać się randkować tego lata offline, skoro tak łatwo nawiązać nowe znajomości w Internecie?

Samuel: Bo to człowieka wyróżnia.

CB: Robimy zakupy i organizujemy sobie wakacje przez Internet, czytamy książki w sieci – może by tak spróbować randkować w ten sposób?

Samuel: Nie przepadam za robieniem zakupów przez Internet. Zazwyczaj tego nie robię, chyba że muszę. Jest spora różnica między przeglądaniem księgarni a sklepów internetowych. W księgarni asortyment jest ograniczony, ale książki są prawdziwe, można je wziąć do ręki, przekartkować. Dodatkowo, pracuje tam prawdziwa osoba, z którą można porozmawiać. W księgarniach internetowych jest wręcz nieograniczona liczba wirtualnych pozycji i można kliknąć „Kup teraz". Ludzie mogliby czasem spróbować kupić coś w realnym świecie.

CB: Londyńczycy boją się kontaktu, jak mówi dziewczyna grająca w filmie. W Berlinie, Paryżu i innych europejskich metropoliach jest najprawdopodobniej tak samo. Dlaczego?

Samuel: Wielu mieszkańców dużych miast jest bardzo zajętych. Praca, związki, przyjaciele i rodzina zabierają im cały czas. Nawet podczas podróży do pracy czytamy książki albo nadrabiamy zaległości w oglądaniu podcastów. Łapię się na chodzeniu po mieście ze słuchawkami w uszach, z których nie leci żadna muzyka. To bardzo zły nawyk, bo robię tak, żeby nikt mnie nie zaczepił na ulicy.

CB: Czy twoim zdaniem podrywanie przypadkowych dziewczyn na ulicy – tak jak to robi Tom w filmie – daje większe szanse na sukces?

Samuel: Możliwe. Nie wiem, czy daje większe szanse na sukces", ale jest na pewno przyjemniejsze i bardziej spontaniczne – Tom poznał wiele osób, udało mu się nawiązać przyjaźń z jedną z nich. To niesamowite.

CB: Jaki jest twój najgorszy tekst na podryw?

Samuel: Nigdy ich nie używałem. No, może kiedy robiłem ten film – podszedłem do kilku dziewczyn i powiedziałem – Cześć, robię taki film o...".

CB: Kto jest najlepszym randkowiczem w Europie i dlaczego?

Samuel: Tom na pewno jest w tym już bardzo dobry.

Vimeo: „Offline Dating" autorstwa Samuela Abrahamsa