Lifestyle

Życie polskiego Hiszpana: trochę tu inaczej

Artykuł opublikowany 7 grudnia 2015
Artykuł opublikowany 7 grudnia 2015

Trzydziestoletni Hiszpan z Walencji Carlos mieszka w Polsce od ponad 5 lat. I choć od jego pierwszego roku w naszym kraju wiele się zmieniło, szereg typowo polskich zjawisk nieustannie dostarcza mu atrakcji i wyrywa z codziennej rutyny. Zapytaliśmy Carlosa o to, co go w Polsce najbardziej zaskoczyło.

„W kawiarniach i restauracjach jest zdecydowanie zbyt wielu kelnerów!" - powiedział nam Carlos. A co poza tym?

1. ŚNIEG - to chyba jasne. Przed przybyciem do Polski widziałem śnieg tylko w amerykańskich filmach. 

2. Długość, a raczej krótkość, dnia jest szokująca dla Hiszpana. Latem słońce wstaje o 5:00 rano, a zimą prawie nie ma dnia. Jednak na szczęście mój zegar biologiczny zdołał się do tego przyzwyczaić.

3. Polacy wiedzą o Hiszpanii więcej niż się spodziewałem i piłka nożna jest bardzo często wspólnym tematem dyskusji. Jednak zawsze trzeba im przypominać, że istnieje więcej drużyn piłkarskich niż Barcelona i Real Madryt.

4. Byłem zaskoczony faktem, ze autobusy publiczne mają rozkłady jazdy zamiast częstotliwości odjazdów tak, jak jest w moim mięscie rodzinnym - Walencji. To mądre - wiesz, jak długo musisz czekać na przystanku, a w zimie to niezwykle ważne.  

5. Pomimo pogody, Polacy częsciej niż Hiszpanie używają rowerów do przemieszczania się (w miastach i na wsiach).

6. Polacy piją herbatę kilka razy w ciągu dnia.

7. W Polsce możesz kupić alkohol 24/7. To bardzo korzystna sytuacja - w moim mieście rodzinnym taka możliwośc kończy się wraz z nadejściem godziny 22:00.

8. Moje pierwsze doświadczenie prowadzenia samochodu w Polsce - z Warszawy do Białegostoku - pozwoliło mi przekonać się na własne oczy, że dwie ciężarówki i samochód osobowy mogą zmieścić się na jednej drodze. Cieszę się, że wyszedłem z tego żywy. 

9. W zimie, gdy temperatura spada do -15ºC, na ulicach Warszawy pojawiają się koksowniki, które wyglądają jak ogniska.

10. Nie masz prądu w mieszkaniu? Nie ma podstaw do obaw! W zimie możesz zostawić jedzenie na balkonie. Raz to zrobiłem, kiedy było poniżej zera i nie było najmniejszych problemów.

11. W sklepach z łatwością znajdziesz hiszpańskie produkty, zwłaszcza owoce. Lubię kupować pomarańcze, bo są jak mały kawałek mojego regionu.