Mniam mniam

La Louve: Francuzi też chcą być spółdzielcami

Artykuł opublikowany 27 maja 2014
Artykuł opublikowany 27 maja 2014

W czerw­cu 2015 roku otwar­ta zo­sta­nie pierw­sza fran­cu­ska spół­dziel­nia spo­żyw­ców La Louve [wil­czy­ca]. Stwo­rzo­na na wzór su­per­mar­ke­tu Park Slope w Bro­okly­nie, La Louve to miej­sce w któ­rym klient bę­dzie jed­no­cze­śnie ka­sje­rem i wła­ści­cie­lem skle­pu. 

„Chcie­li­by­śmy ku­po­wać pro­duk­ty eko­lo­gicz­ne, któ­rych upra­wa jest przy­ja­zna dla śro­do­wi­ska” - ten szla­chet­ny cel przy­świe­cał Ame­ry­ka­nom To­mo­wi Bo­othe i Bria­no­wi Ho­ri­han, gdy w 2010 roku za­ini­cjo­wa­li pro­jekt spół­dziel­ni spo­żyw­ców La Louve. Instytucja ma po­wstać w sercu osiem­na­stej dziel­ni­cy Paryża, a za­sa­dy jego funk­cjo­no­wa­nia to „otwar­te drzwi", co oznacza mniej więcej, że każdy czło­nek sto­wa­rzy­sze­nia to jed­no­cze­śnie współ­wła­ści­ciel skle­pu. 

Wszyst­kie ręce na po­kład!

Do­stęp­ność lo­kal­nych i eko­lo­gicz­nych pro­duk­tów w ko­rzyst­nych ce­nach to efekt wspól­nego wy­sił­ku wszyst­kich uczest­ni­ków pro­jek­tu, bez któ­rych nie­moż­li­we by­ło­by spraw­ne funk­cjo­no­wa­nie spół­dziel­ni. Wraz z przy­stą­pie­niem do sto­wa­rzy­sze­nia, każdy zo­bo­wią­zu­je się do pracy w spół­dziel­ni przez trzy go­dzi­ny w mie­sią­cu. W mo­men­cie re­je­stra­cji człon­ko­wie mogą wska­zać do­god­ny dla sie­bie ter­min pracy, jak rów­nież jej cha­rak­ter. Do wyboru mają pracę na kasie, sprzą­ta­nie lub od­biór pro­duk­tów. Taki sys­tem dzie­le­nia obo­wiąz­ków ob­ni­ża kosz­ty zwią­za­ne z ob­słu­gą o 75%, co po­zwa­la na utrzy­ma­nie ko­rzyst­nych cen.

Za­sa­dy funk­cjo­no­wa­nia La Louve

Jak to się robi w NYC

Po­mysł na La Louve na­ro­dził się na no­wo­jor­skim Bro­okly­nie. Do spół­dziel­ni Park Slope (nazwa po­cho­dzi od jed­nej z bro­oklyń­skich dziel­nic), za­ło­żo­nej w 1970 roku, przy­stą­pi­ło do­tych­czas ponad 160 000 osób. Po­wo­dzi jej się nad wyraz do­brze, nawet w dobie kry­zy­su gospodarczego, który w 2010 roku do­tknął wielu no­wo­jor­czy­ków. Współ­pra­ca z do­swiad­czo­nym ame­ry­kań­skim ku­zy­nem z pew­no­ścią po­mo­że La Louve od­nieść po­row­ny­wal­ny suk­ces. 

Re­por­taż o spół­dziel­ni spo­żyw­ców Park Slope

Paryżanie nie szczędzą na spółdzielnie

Środ­ki na roz­po­czę­cie in­we­sty­cji zbie­rane są za po­śred­nic­twem plat­for­my crowd­fun­din­go­wej Kiss Kiss Bank Bank. Na La Louve 1 051 osób wpła­ci­ło już 42 000 euro, co po­zwo­li po­my­sło­daw­com na ry­chłe otwar­cie spółdzielni. Suk­ces tego przed­się­wzię­cia zdaje się po­twier­dzać dwa zja­wi­ska: pa­ry­ża­nie przy­wią­zu­ją coraz więk­szą wagę do ja­ko­ści pro­duk­tów spo­żyw­czych (stąd ­pew­nie ogrom­na po­pu­lar­ność skle­pów z żyw­no­ścią eko­lo­gicz­ną, które w sto­li­cy Fran­cji wy­ra­sta­ją jak grzy­by po desz­czu) oraz świe­tla­na przy­szłość go­spo­dar­ki spo­łecz­nej (i to nie tylko w Pa­ry­żu).