Polityka

Co młodzi Europejczycy myślą o Grecji i reformach oszczędnościowych?

Artykuł opublikowany 27 lipca 2015
Artykuł opublikowany 27 lipca 2015

Śmiało można powiedzieć, że wszyscy są znudzeni sporami między Grecją i Niemcami, które zdominowały temat trzeciego pakietu pomocowego. Oprócz Niemiec i reszty narodów są inni wierzyciele, którzy również cierpią z powodu cięć. Zadaliśmy obywatelom państw Europy proste pytanie na temat skomplikowanego problemu: Czy Twoim zdaniem rozwiązanie zaproponowane Grecji jest sprawiedliwe?

Zofia (31 l.), Szwecja

„Myślę, że trudno jest mówić o «sprawiedliwości» biorąc pod uwagę każdą ze stron tych negocjacji — wydaje się dość oczywiste, że wszyscy zaangażowani popełnili błędy (Grecja  fałszując dane, UE udając, że nie miała o tym pojęcia, stary rząd grecki nie spełniając swoich obowiązków, nowy rząd grecki obiecując nierealne rzeczy głosującym oraz europejskie grupy interesu zastraszając Grecję). Osobiście zupełnie nie kupuję [oczerniającej Niemcy, red.] akcji #ThisIsACoup, choć rozumiem, dlaczego jest tak atrakcyjna dla niektórych osób, zwłaszcza tych ze skrajnej lewicy. Ja również mam duży problem z tym surowym ultimatum, określonym przez Schäublego jako «czas oczekiwania», który skutecznie usuwa Grecję ze strefy euro”.

Pieter (25 l.), Holandia

„Dla mnie to posunięcie jest symptomatyczne dla systemu, który jest skazany na porażkę. Unia walutowa bez unii politycznej powoduje tego rodzaju problemy na dłuższą metę. Nie mówię, że jestem za przyjęciem jednolitej unii politycznej ani za Grexitem (bardziej ze względów symbolicznych i związanym z tym ryzykiem), ale w świecie bez unii walutowej Grecja mogłaby zdewaluować własną walutę, aby przyciągnąć inwestycje i pieniądze do kraju. Poza tym, myślę, że reformy oszczędnościowe są tymczasowym rozwiązaniem, które kreuje iluzję płynności finansowej, a ukrywa fakt, że władze systematycznie tworzą nowe bańki w kwestii poluzowania polityki monetarnej systemu finansowego i dofinansowań. Na szerszą skalę spowoduje to poważniejszy kryzys finansowy niż ten z lat 2007-2008”.

Waldemar (40 l.), Szwecja

„Wielu Szwedów jest bardzo zaskoczonych zaostrzaniem się kryzysu greckiego. Dla porównania, ostatni pakiet kredytu awaryjnego jest prawie tak duży, jak całkowite tegoroczne wydatki rządu szwedzkiego. Większość Szwedów podziela niemiecki punkt widzenia na sprawę Grecji, ale jest również mniejszość wspierająca rząd Tsiprasa. Osobiście uważam, że ostatnio zawarty kompromis tylko opóźnia fakt, że Grecja nie wywiąże się z płatności”.

Tomas (34 l.), Słowacja

„To trudne pytanie. Myślę, że jesteśmy na etapie, kiedy każda ugoda będzie postrzegana jako niesprawiedliwa, czy to przez Greków, czy przez wierzycieli. Obawiam się, że nie ma dobrych rozwiązań — są tylko różne rodzaje złych. Jeśli chodzi o przyjętą przez Tsiprasa ugodę, jest ona zbyt skomplikowana, aby uznać ją za sprawiedliwe lub niesprawiedliwe rozwiązanie. Niektóre warunki wydają się być do przyjęcia, niektóre są wątpliwe, potrzebowalibyśmy jednak dysertacji, by wgłębić się w szczegóły. To nie koniec dramatu greckiego, więc umowa ta może nie być ostatnią. Najgorszym rezultatem będzie to, że cała UE wyjdzie osłabiona z tego bałaganu. Stare animozje i stereotypy odżyły, cała sprawa stała się zbyt emocjonalna i nie sądzę, że w najbliższym czasie będzie lepiej”.

Anne ( 31 l.), Holandia

„Byłam w Grecji w chwili referendum. Sposób postrzegania społeczeństwa niemieckiego jest naprawdę negatywny. Dla mnie, jako mieszkanki Europy Północnej, bardzo trudno jest to zaakceptować, ponieważ mam skrupulatny i uporządkowany tok myślenia i nie sądzę, by Grecja zachowywała się sprawiedliwie”.

Wierzę, że porozumienie jest słuszne w tym sensie, że grecka gospodarka potrzebuje wzmocnienia. Z  tak surowym planem oszczędnościowym, jaki został zasugerowany przez Merkel, kraj będzie tylko tracił i wyjście z kryzysu będzie niemożliwe ze względu na wysokie odsetki, które generują długi. Jednak podzielam pogląd, że nie można już dłużej ufać Grecji. Pomimo sum, które zostały wpompowane w ten kraj, polityka państwa wciąż kuleje”.

Nie popieram Grexitu i uważam, że patrzenie na sprawę powinno być ujednolicone. Grecy oskarżają Niemcy o czerpanie zysków z ich kraju przez eksport wielu produktów, zaś Niemcy oskarżają Greków o nie odpłacanie się niczym w zamian”.

Ana (22 l.), Rumunia

„Niestety, dla słusznej oceny sytuacji brakuje mi wiedzy społeczno-gospodarczej. Jednak moim zdaniem kraj, który należy do określonej grupy, powinien czerpać z jej zalet, ale także pamiętać o wadach. W tym samym czasie państwo musi także dbać o swoich obywateli. W przypadku Grecji, reformy, które są surowo wprowadzane w życie dopiero teraz, mogły być realizowane w łagodniejszy sposób znacznie wcześniej. Trudno jest mi stwierdzić czy jest to sprawiedliwe czy niesprawiedliwe, ale ponieważ nie mogę zidentyfikować bardziej «sprawiedliwego» rozwiązania dla obecnej sytuacji Grecji, myślę, że przynajmniej na najbliższy okres reformy są stosowne. Myślę, że Łotwa jest na to dobrym przykładem”.

Sam (23 l.), Brytyjczyk mieszkający w Australii

„Mówiąc szczerze podchodzę dość sceptycznie do porozumienia w sprawie Grecji. To tylko środek zastępczy, który wydaje się być przeciwieństwem tego, za czym Grecy głosowali w referendum. Im więcej słyszę o kryzysie, tym bardziej myślę, że strefa euro próbuje ukarać Grecję, a nie jej pomóc. Tu, w Australii, funkcjonuje powiedzenie: «Australijska społeczność dba bardziej o gospodarkę grecką niż sami Grecy» i to, co ludzie tutaj widzą, to przegrywająca Europa atakująca normalnych ludzi. To wcale nie sprawia, że chcesz tam wracać”.

Sofia (24 l.), Portugalia

„Nie, to nie jest sprawiedliwe rozwiązanie, ale problem jest dużo bardziej skomplikowany, niż ocena sprawiedliwości, cokolwiek przez to rozumiemy. Przed Grecją stoi wiele reform, które muszą być wprowadzone i które zostały już wprowadzone przez inne kraje Południa. Pochwalam Grecję za ponowną walkę z UE, jednak nieważne, jak bardzo byśmy chcieli, nie możemy zmienić zasad gry. I to nie jest kwestia moralności w całym tym bałaganie. Dlaczego MFW czerpie korzyści z zadłużenia innych krajów? W ostatnim czasie MFW uzyskało z kredytów ponad osiem miliardów euro”.

Tuuli (24 l.), Finlandia

„Rząd fiński tradycyjnie popiera Niemcy w UE, ale tak samo odnosi się również do sytuacji Grecji. Wydaje mi się, że fińskie media starają się dobrze zaprezentować grecki punkt widzenia: w ostatnim czasie było wiele wywiadów z mieszkańcami Grecji: przedsiębiorcami, studentami, lecz również robotnikami. Jeśli chodzi o rzetelność, istnieją dwa punkty widzenia. Z jednej strony Grecja kłamała po to, by uzyskać kredyty, więc teraz powinna je spłacić”.

Wine za tę sytuację ponoszą greccy politycy. Z drugiej strony Trojka podyktowała reguły gry ekonomicznej i pozwoliła Grecji wziąć w niej udział — a teraz jej żądania powodują, że Grecy cierpią. Problem sprawiedliwości polega na tym, że Grecy niesprawiedliwie cierpią. Opierając się na przeprowadzonych ostatnio wywiadach ze specjalistami powiedziałbym, że harmonogram nie jest w porządku. UE nie powinna wymagać tak wiele w tak krótkim czasie”.

Vaida, Litwa

„Moim zdaniem przyznanie Grecji trzeciego pakietu pomocowego może prowadzić UE do jeszcze trudniejszej sytuacji. Jeśli Greckie społeczeństwo będzie sprzeciwiało się proponowanym reformom oszczędnościowym, UE ryzykuje stratę pieniędzy. Z jednej strony UE musi pokazać innym krajom swoją siłę i to, że jest w stanie uratować państwo z wieloma problemami. Z drugiej – sytuacja ta może stworzyć przewrotny zwyczaj i inne kraje, które również mają problemy gospodarcze, zaczną działać mniej odpowiedzialnie, spodziewając się, że Europejski Mechanizm Stabilności Finansowej będzie zawsze otwarty. Tak więc, jeśli UE decyduje się pomóc po raz trzeci, musi również być czujna i wymagająca w razie gdyby Grecja zaczęła zachowywać się nieodpowiedzialnie”.