Polityka

„Dinner for one - czyli 90. urodziny” w 2012

Artykuł opublikowany 11 stycznia 2012
Artykuł opublikowany 11 stycznia 2012
Podczas gdy Niemcy przeżywali „noworoczne wyczerpanie”, Brytyjczykom koniec roku upłynął w atmosferze „chwili ciszy”. Francusko–niemieccy liderzy, w swoich noworocznych przemówieniach przestrzegają - w nowym roku nie zapowiada się, że będzie lepiej.

Większość ludzi „powróciła do pracy i szkoły” po dziesięciodniowym okresie świątecznym nazwanym przez brytyjski dziennik The Guardian „chwilą ciszy”. Określenie to wywodzi się od wyrażenia, które występuje również w języku niemieckim, aczkolwiek w kontekście „usypiania kogoś” ( jemanden einlullen). Być może Niemcy nie mają konkretnego słowa na określenie końcoworocznego lenistwa, ale swoją postawę w tym czasie opisują jako meteorologiczny stan „ciszy”: wyrażenie „eine Flaute haben” wskazuje na to, że są oni „wyciszeni”. Najbliższe w znaczeniu brytyjskiej „chwili ciszy” może być również niemieckie zdanie „noworoczne znużenie” ( Neujahrsmüdigkeit).

W każdym razie Niemcy są pewni co do określenia tego jak zaczęli nowy rok. Ich tradycyjny, sylwestrowy klasyk filmowy pt. „Dinner for one czyli 90. urodziny”, brytyjski skecz komediowy, co dziwne najlepiej znany poza Wielka Brytanią, zaskoczył swoją parodią na temat porozumienia w sprawie strefy euro pomiędzy prezydentem Nicolasem Sarkozym i kanclerz Angelą Merkel. Ich głowy zostały nałożone na „lokaja” i „starszą panią”, gdy ta witała wymyślonych gości - liderów innych krajów europejskich. Dzień później, gdy euro skończyło dziesięć lat, oboje pojawili się w swoich rzeczywistych satyrach noworocznych przemówień, w których ostrzegali mieszkańców, że rok 2012 będzie „ciężki” finansowo. Chyba raczej powinniśmy powiedzieć: będzie „chwilą finansowego wyciszenia”.\

Film (cc) OpenEyes911/ youtube