Polityka

EU-Turcja: Ataturk i Karol Wielki, orzeł czy reszka

Artykuł opublikowany 24 marca 2011
Artykuł opublikowany 24 marca 2011
Jest powszechnie przyjętym, iż każdy nowy członek Unii Europejskiej musi wprowadzić i zaakcepoać symbole Unii Europejskiej, traktując je jako własne. Również Turcja będzie musiała przejąć ten zwyczaj. Kilka uwag na ten temat.

Narodowe symbole 27 krajów członkowskich nie są w chwili obecnej traktowane jako symbole Unii Europejskiej. Nawiązują one do greckich i rzymskich symboli wymieszanych z tradycjami chrześcijańskimi. Koronacja Karola Wielkiego, Króla Franków, jako świętego Cesarza Rzymskiego dokonana przez Papieża Leona w 800 roku zjednoczyła te trzy elementy w jedno. To on przeniósł Wschodnie Cesarstwo Rzymskie (Imperium Bizantyjskie) z Bizancjum z powrotem do Rzymu, ustanawiając Święte Imperium Rzymskie w 962 roku. Później renesansowi filozofowie i artyści wskrzesili te grecko-rzymskie symbole i mity w ich twórczości. Egipski ekonomista Samir Amin napisał z kolei, że elementy kultury Hellenizmu było potrzebne, aby stworzyć i utrzymać nową tożsamość europejską. To subtelne, ale ważne przesunięcie w wadze poszczególnych elementów spowodowało, iż Grecja i jej symbole kulturalne zaczęły być traktowane jako centrum wszystkich Europejczyków oraz zachodni ośrodek naukowy. Od tamtej pory wszyscy Europejczycy przyjęli klasyczną kulturę grecką jako własną.

EU - Republika Turcji ,,ojcowie’’ Europy?

Symbol kulturalny Unii Europejskiej to podwójna linia prosta biegnąca pionowo ku górze, która zwieńczona jest małym daszkiem. Rysunek przedstawia kolumnę dorycką i reprezentuje kulturę, naukę i cywilizację. Został on później przyjęty jako logo UNESCO (Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Oświaty, Nauki i Kultury), powstałego w 1945 roku i reprezentującego wszystkie narody świata zjednoczone dla wspólnego celu. Ale czy dorycka kolumna reprezentuje również kulturę Wikingów czy dziedzictwo arabsko-islamskie lub też jego różne przymierza z potęgami muzułmańskimi jak np. z Imperium Osmańskim (Ottomana). Oficjalne i nieoficjalne symbole UE łączą jej członków poprzez jej wiarę chrześcijańską (bez rozróżniania jej odłamów), będąc dotychczas niedostępne dla innych ,,dzieci Abrahama’’. Co więcej, te symbole UE omijają narodowe barwy, bohaterów poszczególnych krajów, mity i symbole oraz języki używane w danych krajach.

Karol Wielki jest dzisiaj uważany za Ojca Europy i tym samym Unii Europejskiej, a wiele budynków i miejsc jest nazwanych jego imieniem. Wystarczy wpisać w Google słowa ,,Ojciec Europy’’ (ang. Father of Europe) i na pierwszy miejscu pojawi nam się hasło Karol Wielki. Ale czy jego ojcowska opieka roztacza się również nad Turcją? Połączenie Unii Europejskiej z Turcją mogłoby przybrać obraz statuy Mustafy Kemala Ataturka (,,Ojca Turków’’) w zachodnim, dobrze dopasowanym garniturze i krawacie, stojącym przed budynkiem ministrów Rady UE lub też przed budynkiem Karola Wielkiego.

Te dwie postacie mogłyby zostać połączone dla wspólnego celu, a to połączenie nabrałoby jeszcze większej wartości z uwagi na różnorodność kultur przez nich reprezentowanych. Być może w przyszłości pamiątkowe znaczki pocztowe Unii Europejskiej mogłyby przedstawiać Ataturka, jako reprezentującego narodową tożsamość Turcji, przedstawionego obok Karola Wielkiego z 12 żółtymi gwiazdami otaczającymi jego wizerunek i słowami EU-Türkiye Cümhüriyeti (UE-Republika Turcji) nad jego głową. Z drugiej strony w poczuciu istnienia hasła ,,zjednoczeni w różnorodności’’ (zgodnie z hasłem unijnym) Turcja przedstawiałaby Karola Wielkiego jako Cesarza w jego cesarskich szatach i koronie Franków, otoczonego tymi samymi 12 gwiazdami oraz wspomnianymi słowami Cümhüriyeti–EU.

Europa, Turcja i Grecja

Obrazy narodowych bohaterów zostały uwiecznione na rewersach monet euro wprowadzonych do obrotu w 2002 r. i używanych dzisiaj przez 17 z 27 krajów. Euro jest też napisane w greckim języku z literą epsilon. Fiński geograf Pauliina Raento zauważa, że epsilon jednoczy nazwę Europy, kulturę hellenistyczną i Grecję jako kolebkę europejskiej cywilizacji i kultury.

A zatem, co powinno zostać zawarte w agendzie akcesyjnej Turcji do Unii Europejskiej? Mit antycznej Europy jest kolejnym przykładem bycia ,,zjednoczonym w różnorodności”, skoro łączy trzy kontynenty dawnego i aktualnego świata. Zgodnie ze słowami Homera, Europa narodziła się na Wschodzie, w Azji Mniejszej, czy też obecnej Anatolii (kraina należąca do Turcji, na półwyspie Azja Mniejsza leżąca między Morzem Czarnym a Zatoką Aleksandretty). Po tym jak Europa została porwana przez Zeusa przeobrażonego w postać białego byka, spędziła z nim życie na Krecie w Grecji, dając mu trzech synów. Pośmiertnie Europa jest traktowana jako matka kontynentu. Aby dopełnić obowiązku, Europa musi uznać i otoczyć opieką swe dzieci w Azji Mniejszej.

Powyżej opisane symbole rozdrażniają i uwieczniają istniejące nieporozumienia między Turcją i Unią Europejską. Nieważne jak bardzo każde z nich chce zrozumieć drugie, ostatecznie bez próby dopasowania się przez obie strony w kwestii symboliki, próby wzajemnego zrozumienia będą nieefektywne i zakończą się fiaskiem.

Artykuł jest krótkim streszczeniem dzieła ,,Mity, symbole i marki: narodowa turecka tożsamość i UE’’VDM, Dr. Muller Aktiengesellschaft & Co. KG, 2009

Fot. główne (cc) gideon_wright/ Flickr; projekty w tekście (cc) Hatice Sitki