Polityka

Europejskie słowa roku 2012

Artykuł opublikowany 15 stycznia 2013
Artykuł opublikowany 15 stycznia 2013
Omnishambles”, “rettungsroutine” i “l'esodato” - słowa, które zdefiniowały ten burzliwy i wstrząsany kryzysami rok.

Niemieckie słowo roku 2012, to ''rettungsroutine''. Tłumaczone dosłownie, oznacza ''rutynową pomoc”. Brytyjski ''The Telegraph'' łączy to niemieckie wyrażenie z jego angielskim odpowiednikiem, czego efektem jest ''eurogeddon''. Rzeczownik ten znalazł się na liście słów roku razem z ''mummy porn'' (przyp.red. termin odnosi się do powieści erotycznej Eriki Leonard, która w Polsce ukazała się pt. ''50 twarzy Greya'') oraz innymi zwrotami nawiązującymi do londyńskich rozgrywek olimpijskich, które były dumą Brytyjczyków w 2012 r.

Oksfordzki Słownik Języka Angielskiego za słowo roku uznaje ''omnishambles”, opisujące ''sytuację, w ktorej zaistniał ciąg gaf, nieścisłości i pomyłek”. To określenie zostało wymyślone w 2009 r. przez twórców serialu komediowego pt. ''The Thick of It''. Według ''The Independent'', wyrażenie nie znajdzie miejsca w słowniku, niemniej jednak BBC uważa, że ''omnishambles'' jest godnym następcą ''squeezed middle'' (dosłownie: ''uciskany środek”) z ubiegłym roku.

Pomoc czy rutyna w odpowiedzi na kryzys?

Omnishambles” jest też kojarzone ''Romneyshambles” ( termin zaproponowany przez Słownik Collins), wymyślonego na potrzeby upamiętnienia serii pomyłek, popełnionych przez kandydata na prezydenta USA podczas oficjalnych wystąpień.

Według czytelników dziennika ''La Repubblica”, ostatnie 12 miesięcy najlepiej podsumowuje: ''esodato''. Ten rzeczownik wywodzi się od łacińskiego ''exodus” i opisuje pokolenie ludzi pomiędzy 55. a 65. rokiem życia - za sprawą zmiany prawodawstwa, tej grupie osób nie przysługuje ani emerytura, ani prawo do pracy.

Francuskim słowem roku zostało: ''changement'' (zmiana),  nawiązujące do kampanii prezydenckiej we Francji. Natomiast uczestnicy Festiwalu XYZ, stworzyli termin “watture”, czyli elektryczny samochód (łącząc ''watt'' i ''voiture”, oznaczające w języku francuskim samochód ). Wspomniano także nazwę ''twitter”.

Słowa roku 2011 na cafebabel.com

Amerykańskie Towarzystwo Dialektyczne poszło podobnym tropem, wybierając ''hashtag” (w końcu jakby nie było, pewna kobieta dała tak swemu dziecku na imię). Amerykańskie wydanie oxfordzkiego słownika stawia na technologię, wyróżniając słowo ''GIF''. Równie absurdalne okazało się flamandzkie ''chips-chinese”,które zapewne opisuje wielonarodościowe wpływy w belgijskiej kuchni.

Zachęcamy do powrotu na naszą stronę, żeby poznać polskie słowo roku, które zostanie ogłoszone pod koniec stycznia,  przez Narodowy Korpus Języka Polskiego.

Fot.: Główna (cc) [noone] tony/ flickr/ oficjalna strona; w tekście 'rettungsroutine' (cc) Henning Studte