Polityka

Płetwa jest tylko jedna!

Artykuł opublikowany 17 marca 2010
Artykuł opublikowany 17 marca 2010

Rudi Völler jest wielką osobowością niemieckiego sportu. Niezapomniana jest również jego kultowa fryzura: tak zwana "płetwa", czyli "z przodu krótko, z tyłu długo". Ten praktyczny sposób radzenia sobie z nieprzyjemnym chłodem na stadionie dotarł również na stadiony piłkarskie (nie)dalekiej Europy.

Wyprawa włosów zaczyna się w Wielkiej Brytanii, gdzie ta fryzura wśród dziewiętnastowiecznych rybaków w XIX była bardzo powszechna. Nazywano ją mullet (popioły morskie). Rybacy chronili dzięki niej swoje karki przed ostrym morskim powietrzem.

Skandynawowie łeb w łeb z Niemcami uważają ją za fryzurę sportowców. W Danii, jak również na Węgrzech i w Słowenii to uczesanie nazywa się fryzurą Bundesligi, ponieważ jest ono dumą drużyn narodowych.

Ponieważ, jak wiadomo, w grze wszystko jest dozwolone, płetwa jest zarezerwowana w szczególności dla niemieckich piłkarzy. We Francji nazywa się ją coiffure de footballeur allemand (fryzura niemieckich piłkarzy), we Włoszech capelli alla tedesca (fryzura Niemców) a w Holandii Duitse mat (czupryna Niemców).

Tylko Polacy, w odróżnieniu od wszystkich, płetwę wiążą z Czechami i wątpliwą koafiurę nazywają czeskim piłkarzem.