Polityka

Piąte koło u wozu

Artykuł opublikowany 3 kwietnia 2013
Artykuł opublikowany 3 kwietnia 2013
''Czego prawo nie zabrania, tego zabrania przyzwoitość”. Tak samo staroświecka, jak staroświecko brzmi ów cytat z Owidiusza, wydaje się człowiekowi XXI wieku debata na temat zwyczajów i przyzwoitości. Jednak przyzwoitka przetrwała...

Czym jest teraz przyzwoitość? Granice moralne w dzisiejszych czasach bardzo się rozluźniły. To, co w Oświeceniu określano jako panowanie nad pychą, egocentryzmem i nad tym, co w człowieku wierzęce, obecnie jest tylko domeną elity.

Pomimo tego, w języku niemieckim zachował się mały, futrzany strażnik obyczajów: Anstandswauwau (niem. Anstand – przyzwoitość, wau-wau – małe dzieci nazywają w ten sposób psy, kiedy nie potrafią jeszcze mówić). Osoba tak nazywana, często określana jest jako piąte koło u wozu; przejęła ona rolę po prawdziwych przyzwoitkach, czyli po Anstandsdame. Także w Polsce istnieje przyzwoitka, która terroryzuje swoją obecnością młode pary, podczas ich intymnych spotkań. O francuskich pocałunkach można zapomnieć...

Z czasem, niemiecką damę zaczęto określać jako wau-wau (tak jak w niemieckiej mowie potocznej dzieci nazywają psa) – niemy szpieg, który pilnuje terenu, aż do dzisiaj. Także w języku angielskim strzeże się prawości niezamężnych dziewcząt, jeżeli zachodzi obawa, że na coś się zanosi. W tym wypadku, irytujący opiekun wciela się dosłownie w agrest (ang. playing the gooseberry), co można wytłumaczyć albo przez kolor (wstydliwie czerwony), albo przez naturę agrestu, posiadającego kolce, które mogą być bardzo nieprzyjemne.

Odpowiedniki ''przyzwoitki” w językach romańskich, to tak zwani ''trzymający świecę'' (hiszp. sujetavelas).  Zadanie to, Francuzi określają: tenir la chandelle, zaś Włosi: tenere la candela.  Wspomniana maksyma wywodzi się z tradycji sięgającej początku XIX wieku, kiedy do służby należało trzymanie świecznika podczas ''konsumpcji małżeństwa'' (z twarzą zwróconą do ściany, ma się rozumieć), aby świeżo poślubieni mieli dostateczną przejrzystość podczas ''miłosnej sztuki''. Inna teoria głosi, że chciano się w ten sposób upewnić, co do dziewictwa panny młodej.

I na koniec przykład zza Oceanu: dzisiejszego włoskiego reggimoccolo (trzymający ręcznik), Amerykanie nazwaliby cockblocker'em...

Ilustracja: (cc) Henning Studte; w tekście (cc) Jesse Draper/flickr