Polityka

Polityk w puszczy

Artykuł opublikowany 20 września 2010
Artykuł opublikowany 20 września 2010
Niedawno wybrany prezydent Rzeczpospolitej, uśmiechnięty, pozuje wraz z psem, uśmiechniętym, nad kozłem, któremu do śmiechu nie jest. Dziczyzna zdaje się być ulubionym przysmakiem europejskich polityków. Ale kto się śmieje...

Zdjęcie polskiego prezydenta na polowaniu opublikował 15 września "Fakt". W czasie kampanii prezydenckiej na Komorowskiegonagonkę zorganizowali obrońcy praw zwierząt, aż w końcu przyszły prezydent, złapany w potrzask, zadeklarował, że odtąd polować będzie jedynie z aparatem fotograficznym.

Za późno na deklaracje było dla byłego hiszpańskiego ministra sprawiedliwości (2007-2009), Mariano Fernándeza Bermejo, którego zdjęcia na wspólnym polowaniu z... sędzią naczelnego sądu kryminalnego, Baltasarem Garzónem, kosztowały stanowisko. Opinię publiczną zmartwiły nie tylko towarzyskie stosunki obu panów, ale i fakt, że minister sprawiedliwości polował... nielegalnie – nie miał bowiem pozwolenia na łowy w danym rejonie. 

Tony Blair natomiast za jeden z największych błędów w swojej politycznej karierze uważa Hunting Bill, ustawę zakazującą polowań z psami na terenie Anglii i Walii. „Nawet gdybym zaproponował rozwiązanie problemu emerytur poprzez obowiązkową eutanazję co piątego emeryta, nie miałbym tylu kłopotów” – napisał premier w niedawno wydanej autobiografii, nawiązując do głównego argumentu przeciwników zakazu, iż polowanie z psami, szczególnie to na lisy, skutecznie reguluję liczbę zwierzyny. 

Bywa i tak, że pożądana liczba danego gatunku wynosi... zero. Pierwszy od prawie dwóch wieków niedźwiedź, który postawił łapę na niemieckiej ziemi, skończył niestety pod nią. Miś, który przywędrował do niemieckiej Bawarii z włoskiej prowincji Trydent, podejrzewany był o zabijanie dla przyjemności (farmerów martwiło, iż zagryza owce, po czym ich nie zjada). Ostatecznie premier rządu Bawarii, Edmund Stoiber, zaklasyfikował niedźwiedzia do gatunku „Problembär” ('niedźwiedź problematyczny') i autoryzował polowanie. Problem został rozwiązany czerwcowym rankiem 2006 r. Niestety decyzja ta okazała się najsławniejszą w karierze niemieckiego polityka, znanego od tej pory jako Problembär.

Ale polowanie wcale nie musi być na grubego zwierza. Amatorom łowów polecamy kuchnię amerykańską, która, jak wiadomo, potrafi zrobić coś z niczego. W załączonym wideo przepis na hamburgera z wiewiórki. Brzmi groźni, ale z przygotowaniem nawet dziecko sobie poradzi... „Kinda cute”? Wideo możemy chyba zaklasyfikować jako „problem kulturowy”.

Dwa symbole Ameryki - hamburger i powszechny dostęp do broni w jednym videoZdj.: Tony Blair (cc) naturenet.net