Polityka

„Ukryte skarby Europy” – porównując Bałkany i Turcję do krajów UE w jedną minutę

Artykuł opublikowany 19 marca 2012
Artykuł opublikowany 19 marca 2012
Tak podobne, tak inne, tak europejskie”. Opublikowane w lutym 2012 roku, marzycielskie wideo promocyjne porównuje Turcję i Bałkany do krajów Unii Europejskiej na kształt turystycznej i jakże mydlanej bańki. Czy Belgrad jest rzeczywiście podobny do Paryża? Poniżej opinie sześciu młodych mieszkańców Bałkanów.

Trzynaście lat po tym jak Amerykanie zbombardowali Belgrad w celu zatrzymania czystek etnicznych w Kosowie, to ostatnie stało się niezależnym państwem a Serbia jest (następnym po Chorwacji. która dołączy do UE 1 lipca 2012) oficjalnym kandydatem do UE. Tak, wszystko jest dużo bardziej „europejskie”, a przynajmniej na to wygląda na nowym wideo wyprodukowanym przez Dyrekcję Generalną ds. Rozszerzenia Unii Europejskiej.

Aca, Serbia

„To jest całkiem miłe, że zostaliśmy porównani do Paryża. Tak naprawdę zawsze do tego dążyliśmy. To trochę jak bajka w porównaniu z komentarzami do tego wideo; nigdy nie osiągniemy porozumienia co do tego co jest czym na Bałkanach, ale przez te parę sekund mignął mi przed oczami duch europejskości”.

Sladjana, Bośnia

„Ten film wygląda zupełnie jak reklama konkursu Eurowizji – kiczowato i staroświecko”.

Milena, Serbia

„Podoba mi się ten filmik. Ładne ujęcia i muzyka, kreatywne podejście. To nie do końca w porządku, że Kosowo zostaje pokazane oddzielnie [w filmie jest porównane do Hiszpanii – red.], skoro ta kwestia nie jest jeszcze rozwiązana. Lepszym wyjściem byłoby też pokazywać nazwy miast, zamiast krajów. Stolica nie zawsze odzwierciedla prawdziwy obraz całego kraju, szczególnie jeśli chodzi o regiony z większą ilością rozwiniętych miast. Decentralizacja jest ciągle nieznanym słowem”.

Boris, Macedonia/ FYROM*

„Wszystko zostało całkiem nieźle ujęte w tym filmie. W UE chodzi o ideę jedności w różnorodności, ale jej obywatele powinni mieć szansę by zobaczyć dlaczego wszyscy jesteśmy wyjątkowi, powinno się ich zachęcać do odkrywania i nie lękania się nieznanych kultur. Bycie innym nie jest przerażające, to coś co może wzbogacić UE. Zastanawiam się dlaczego wideo nie porównuje Macedonii do Grecji; oba kraje są do kitu jeśli chodzi o gospodarkę, mają wysokie wskaźniki korupcji, nasi politycy są największymi wrogami obywateli i mamy zabytkową architekturę – ok, nasza jest zrobiona z kartono-gipsu, ale…”

Marin, Londyn

„Ukryte skarby Europy w rzeczy samej. Po trzykrotnym obejrzeniu tego filmiku, mogę wywnioskować, że rzeczywiście są gdzieś ukryte, bo wszystko co widziałem to parę dobrze znanych miejsc turystycznych i budynków a także jedna plazma. Bałkany są tętniącym życiem, wielobarwnym fajerwerkiem różnorodności kulturowych. To jest jak niewyobrażalny pokaz slajdów -paraleli, ukazujących to, co na pierwszy rzut oka wygląda jak typowe zachodnie miasta. Celem tego wideo jest pokazanie europejskiej publiczności, że w dzisiejszych czasach Macedonia ma wyższe uczelnie, Kosowo – stacje telewizyjne, w Turcji są wieżowce, a w Chorwacji – teatry. Prowadzi widza w kierunku stereotypowego myślenia w rodzaju: [jakież to wielkie osiągnięcie dla tych ludzi, którzy jeszcze wczoraj jeździli na osłach’. Zdecydowanie kciuki w dół”. 

Vasilka, Macedonia/ FYROM

„Podoba mi się kreatywność ukryta w tym pomyśle. Film wywarł na mnie duże wrażenie ze względu na jego oryginalność. Poprzez porównanie krajów naszego regionu do tych z UE, wideo nie tylko poddaje pod dyskusję ‘uprzedzenia’ związane z poziomem rozwoju i kultury w tej części Europy, ale w tym samym czasie kształtuje je poprzez podkreślenie faktu, że UE dopiero co otwiera się na coś ‘podobnie innego’”.

A co Ty myślisz o tym filmie? Dodaj komentarz pod artykułem!

*FYROM, Former Yugoslav Republic of Macedonia – Była Jugosłowiańska Republika Macedonii – nazwa używana formalnie oraz przez ONZ.

Fotografie i wideo: (cc) DoktorCabarabdic/ youtube