Polityka

W hołdzie Katalonii

Artykuł opublikowany 23 stycznia 2006
Artykuł opublikowany 23 stycznia 2006
Projekt katalońskiego statutu zmienia hiszpański system fiskalny.

W ostatnim miesiącu zakończono wprowadzanie poprawek do katalońskiego statutu przyznającego jej autonomię. Celem nowego dokumentu jest zastąpienie pierwotnego, który został przyjęty w 1979.

Proponuje on głębokie przemiany w relacjach pomiędzy stolicą a Katalonią, łącznie z określeniem Katalończyków jako osobny naród, jak i wieloma reformami prawno-administracyjnymi.

Prawdopodobnie najtrudniejszą reformą do przeprowadzenia będą zmiany w systemie fiskalnym. Jeśli kataloński projekt zostanie przyjęty, to pociągnie za sobą radykalną zmianę w strukturze Hiszpanii, w której obecnie działają dwa systemy podatkowe: "forale"- obowiązujący w kraju Basków i Nawarra oraz samorządowy, który obowiązuje na terenie reszty kraju.

W pierwszym, konfederackim systemie, autonomiczne wspólnoty otrzymują całość przychodów z podatków a państwu oddają tylko wcześniej ustaloną kwotę, która odpowiada niezbędnym wydatkom Madrytu (np.: na obronę). Samorząd miejski natomiast uzyskuje środki od państwa, które z kolei je redystrybuuje w zależności od różnych kryteriów, które powinny, teoretycznie, wyrównywać różnice w dochodach różnych regionów. Niektórzy Katalończycy narzekają, że biedne rejony jak Extramadure i Castilla y Leon uzyskują w konsekwencji zbyt dużo pieniędzy.

Kataloński projekt całkowicie odwróciłby obecny system. Dochody otrzymywałby niezależny organ w każdym regionie wskazując rządowi w Madrycie kwotę na wspólne wydatki oraz kolejną kwotę na "solidarność", czyli na redystrybucję.

Ta reforma zyskałaby na popularności w Katalonii, ale nigdzie więcej. Socjalistyczny rząd musi wyważać głosy płynące od swojego elektoratu i kontynuować bardzo powolny i stopniowy proces regionalizacji, jednocześnie odnosząc się z dużą rezerwą do katalońskiego separatyzmu, który chce ten proces znacznie przyśpieszyć. Mena Aguado - hiszpański generał, został aresztowany 7 stycznia po tym, jak wezwał żołnierzy do interwencji, jeśli Katalonia osiągnie stopień niezależności, który "przekracza dopuszczalny poziom wyrażony w konstytucji".

Godzić na włoski sposób

W innych państwach europejskich, debata na temat autonomii i finansowania regionów jest nadal aktualna nawet, jeśli scenariusze są różne. Przykładem mogą być Włochy, kraj z obowiązkiem odpowiedzialności leżącej po stronie rządu, gdzie regiony są finansowane z podziału innych źródeł (np.: z podatków od osób prywatnych). Pomimo rozmów o, na pozór, federalnym charakterze prowadzonych przez partie takie jak Północna Liga, rząd utrzymuje ład i porządek wśród regionów i jednostek lokalnych poprzez ograniczanie ich swobody manewru w kwestiach podatkowych i narzucanie ściśle określonych limitów na wydatki poprzez redukcje transferów. To wszystko w celu spełniania wymogów Paktu o Stabilności w UE, który nakazuje państwom członkowskim utrzymywać deficyt budżetowy poniżej 3% PKB w celu zapewnienia, że rosnący dług rządu nie przyczyni się do wzrostu inflacji. W rzeczywistości nie udaje się to od wielu lat.

Kwestia konkurencyjnego opodatkowania

Szkocja, Walia i Irlandia Północna mają swoje parlamenty od 1998. Szkocki parlament może zmieniać podatek dochodowy różnicując go nawet o 3%, z czego do dnia dzisiejszego jeszcze nie skorzystał. Partia Konserwatywna, jako jedną z obietnic na wybory w 2007, przedłożyła propozycję obniżenia podatku o 3%, aby zachęcić przedsiębiorców do lokat w Szkocji.