Polityka

W końcu zadzwonimy z samolotu?

Artykuł opublikowany 14 kwietnia 2008
Artykuł opublikowany 14 kwietnia 2008
Nowa Komisarz do spraw zdrowia, UE w Kosowie i mniej restrykcyjne przepisy regulujące pobieranie danych z Internetu - oto ostatnie newsy z Brukseli.

Kobiet nie pyta się o wiek

Pojawienie się Androulli Vasiliou w Parlamencie Europejskim zostało znaczone małym incydentem. Otóż Vasiliou niespodziewanie zapytana o wiek odpowiedziała, że w kulturze greckiej takie pytanie jest znakiem braku wychowania. Niestety, Pani Komisarz, mamy internet! Wystarczy małe śledztwo w sieci, żeby odkryć, że Pani Vasiliou, która zastąpi Markosa Kyprianou (został mianowany Ministrem spraw zagranicznych na Cyprze) choć wygląda o dziesięć lat młodziej, miała już na torcie sześćdziesiąt cztery świeczki. Czy można było lepiej wybrać, prawda? Ewidentnie pani Komisarz to okaz zdrowia!

Kosowo, UE i ONZ

9. kwietnia parlament Kosowa zatwierdził nową konstytucję. Tymczasem UE przygotowuje się, aby kontyngent około dwóch tysięcy cywilów, w tym sędziów, prokuratorów i policjantów, zastąpił misję ONZ aby wspierać nowo powstałą Republikę. Jest tylko jeden mały problem: misja UE nie otrzymała legitymizacji Rady Bezpieczeństwa ONZ. Na wszelki wypadek Federacja Rosyjska już zadeklarowała swoje veto.

Telefony w powietrzu. A ceny?

7. kwietnia Komisja Europejska zatwierdziła kilka norm mających na celu ujednolicenie świadczenia usług telekomunikacyjnych w samolotach w europejskiej strefie powietrznej. Wszyscy podróżni będą mogli z własnej komórki dzwonić i wysyłać wiadomości podczas lotów w Europie. Niektórzy pytają o zakłócenia, jakie może spowodować użytkowanie telefonu, inni zapytują ile rozmowy "w chmurach" będą kosztować. Jako pierwsi nowe przepisy wypróbują pasażerowie przewoźnika Ryanair podróżujący z, bądź do, Irlandii.

Sarko przesadził

W czwartek, 10. kwietnia, europejscy deputowani większością głosów wysłali Sarkozy'emu i wielkim markom przemysłu muzycznego i kinematograficznego wiadomość: nie trzeba piętnować użytkowników, którzy dzięki Internetowi, bez zysku, korzystają z cudzej własności intelektualnej. Rezolucja odnosi się do francuskiego rządu i obrońców praw własności intelektualnej, którzy grozili zabraniem koncesji kanałom "ściągającym" treści z internetu.

Zdjęcia: Strona główna (juicyray/flickr); (European commission); (Ian Turton/Flickr); (Juicyrai/flickr).