Polityka

Yalcin Vehit: "Żadnych kompromisów w kwestii równości politycznej"

Artykuł opublikowany 10 lutego 2006
Artykuł opublikowany 10 lutego 2006
Yalcin Vehit, przywódca przedstawicielstwa Turków cypryjskich w Unii Europejskiej rozmawia z cafebabel.com na temat problemów na Cyprze i jego pozycji w UE.

Czego Turcy cypryjscy domagają się od międzynarodowego społeczeństwa?

Po pierwsze, chciałbym zwrócić uwagę na to, że Turcy cypryjscy są konstytucyjnymi partnerami w Republice Cypru. Turcy cypryjscy domagają się rozwiązania w postaci dwustrefowej federacji składającej się z dwóch społeczności, opartej na równorzędnym przedstawicielstwie. Domagamy się rozwiązania opartego na dwóch międzynarodowych traktatach, porozumieniu Kyprianou-Denktash oraz projekcie ONZ. Turcy cypryjscy, wraz z międzynarodową społecznością, poparli w pełni Plan Annana, którego celem było zjednoczenie wyspy. Plan ten został jednak odrzucony przez Greków cypryjskich. Turcy cypryjscy pragnęliby, aby międzynarodowa społeczność poszanowała ich głos i zniosła embarga.

W jakich aspektach nie chcecie ustąpić w sprawie planu ugodowego?

Nie może być kompromisu w sprawie równości politycznej. Turcy cypryjscy nie powinni być postrzegani jako mniejszość na Cyprze. Jesteśmy współzałożycielami i partnerami w państwie cypryjskim, co zostało określone w Porozumieniu o Powstaniu Republiki Cypru, podpisanym w 1960 roku, dlatego mamy prawo do samorządności. Przedstawiciele Greków cypryjskich nie mogą nas reprezentować, czy to na poziomie narodowym, czy europejskim. Zgodnie z konstytucją, każda społeczność wybiera własnych przedstawicieli, a mimo to Grecy cypryjscy twierdzą, że są jedynymi przedstawicielami Cypru, a także obejmują wszystkie stanowiska rządowe, co sprawia, że sprawa jest problematyczna. Na przykład, nie ma żadnych Turków cypryjskich w delegacji do Parlamentu Europejskiego, co uznajemy za dyskryminację.

Czy jest jeszcze jakaś nadzieja na rozwiązanie tego sporu?

Codziennie zmienia się polityka międzynarodowa. Rząd Turków cypryjskich będzie nadal dążył do rozwiązania tego sporu na stałe.

Jeśli nie uda się osiągnąć porozumienia, czy Turcy cypryjscy przyłączyliby się do Turcji?

Absolutnie nie. Nie planujemy takiego rozwiązania. Turcy cypryjscy są równorzędnymi partnerami w Republice Cypru. Chcemy osiągnąć porozumienie tak szybko jak to możliwe. Prezydent Tureckiej Republiki Północnego Cypru wspominał o naszej sytuacji w UE i ONZ. Im dłużej pozostaniemy bez rozwiązania, tym podział będzie się stawał bardziej trwały.

Kwestia własności jest ciągle drażliwym tematem na Cyprze. Wiele nieruchomości na północy zostało opuszczonych przez Greków cypryjskich w roku 1974.

Dziękuję, że poruszył pan kwestię własności. Parlament Turków cypryjskich rozważa wprowadzenie nowego prawa i spodziewam się, że zostanie ono poddane pod głosowanie w ciągu najbliższych miesięcy. Zgodnie z tym prawem, puste nieruchomości Greków cypryjskich, będące obecnie własnością państwa, zostaną oddane poprzednim właścicielom. Sprawy dotyczące nieruchomości które są zajęte, zostaną przekazane do sądu arbitrażowego w Północnym Cyprze. To ironia losu, że chociaż staraliśmy się rozwiązać ten problem, Grecy cypryjscy wprowadzili jednostronne zmiany w prawie, które mówią o tym, że wszystkie nieruchomości Turków cypryjskich na południu zostaną zwrócone dopiero kiedy dojdzie do porozumienia. Kwestia własności nie jest niczym nowym na Cyprze. Problem istnieje od kiedy EOKA [Ethniki Organosis Kyprion Agoniston, Narodowa Organizacja Bojowników o Wolność] rozpoczęła swoje ataki w roku 1958.

UE zażądała, aby Turcja wypełniła swoje zobowiązania w kwestii unii celnej i rozszerzyła porozumienie również na Greków cypryjskich. Jakie jest stanowisko waszego rządu w tej sprawie?

Izolacja i embarga powinny zostać zniesione jak tylko Turcja i Cypr grecki wejdą w unię celną i kiedy Turcja otworzy swoje porty i lotniska. Grecy cypryjscy utrzymują, że zniesienie embarg i zakończenie izolacji doprowadzi do uznania państwa Turków cypryjskich, co nie jest prawdą. Chcemy zakończenia embarg i izolacji, które paraliżowały naszą gospodarkę przez wiele lat. Decyzja podjęta przez Radę Europejską 26 kwietnia 2004 wzywa do zakończenia izolacji oraz do prowadzenia bezpośredniego handlu pomiędzy UE a turecką częścią Cypru. Taki rozwój gospodarczy będzie korzystny dla wszystkich Cypryjczyków i członków UE. Turcy cypryjscy nie powinni być karani za popieranie zjednoczenia i Planu Annana.

Co z demilitaryzacją wyspy, której zażądali Grecy?

Zgodnie z Planem Annana, zdecydowanie popartym przez Turków cypryjskich, liczebność oddziałów tureckich pozostających na wyspie zostanie zmniejszona z 30.000 do 650. Na południu wyspy stacjonują tysiące greckich żołnierzy. Wydaje mi się, że na Cyprze Turcy wyprzedzają Greków w tym aspekcie sprawy. Jak wiadomo, Turcja, Grecja i Wielka Brytania są gwarantami na Cyprze, tak jak zostało to określone w Porozumieniu o Powstaniu Cypru. W następstwie ataków EOKA na Turków cypryjskich i zamachu stanu, który doprowadził do upadku rządu, Turcja miała prawo interweniować w zamieszaniu, aby chronić Turków cypryjskich. Tureccy żołnierze stacjonują na Cyprze zgodnie z prawami i z rozporządzeniami władz lokalnych przyznanymi przez Porozumienie Międzynarodowe o Powstaniu Republiki Cypru. Nie chcemy powrotu do sytuacji sprzed 1974 roku, a biorąc pod uwagę demografię Cypru, jest oczywiste dlaczego Turcy cypryjscy chcą aby Turcja pozostała jako gwarant.