Polityka

Liga Północna: „słowa i czyny to dwie różne sprawy”

Artykuł opublikowany 11 lutego 2010
Artykuł opublikowany 11 lutego 2010

Kryzys gospodarczy sprawia, że dzieją się nadzwyczajne rzeczy. Jedna z nich miała miejsce we włoskim Turynie, gdzie nacjonalistyczna Liga Północna, która w swoich przemówieniach atakuje imigrantów, pomaga obcokrajowcom o nieuregulowanej sytuacji prawnej. Dla Luigiego Sinatoriego, odpowiedzialnego za sprawy socjalne w turyńskim oddziale partii, sprawa jest prosta: słowa to zupełnie inna sprawa niż to, co się dzieje w biurze partii na co dzień.