agathe

Agata Jaskot | wiek: 25 lat | miasto: Warszawa (POL) | zajęcie: Student.

Mówię po: pol i również ger,fre,eng,ita,pol,spa

Kim jestem?

Co robię?

„Dobra Pustynia” Doroty Kozińskiej

Dorota Kozińska, postać – bez dwóch zdań nietuzinkowa, wyrusza do Afganistanu z misją podarowania „przepustki do lepszego świata” początkowo jedynie lokalnym młodym czternastolatkom z względnie liberalnych domów, po jakimś czasie – również ambitnym chłopcom z pociągiem do nauki. Dorota przyjeżdża do Kabulu jako wolontariuszka, a dokładniej – lektorka angielskiego. W miarę jak pokonuje kolejne etapy podróży do miejsca docelowego, po czym stopniowo opisuje jak próbuje zjednać sobie swoich uczniów (wtedy to jej umiejętności rozpoznawania uzbeckiego, dari i hazaragi zostają wystawione na próbę) i otaczającą społeczność, Dorota wciela się w rolę uważnego, „niewzruszonego” lokalnym porządkiem obserwatora. Tuż po przyjeździe, między nią a autochtonami nie istniało praktycznie żadne poczucie wspólnoty. Dla tubylców była dziwnie myślącą, mówiącą osobliwym językiem kobietą z Europy, tajemniczym przybyszem, z którym nie wypadało rozmawiać, bo mimo wszelkich usilnych prób bycia postrzeganą jako postać „neutralna” (chodziła w spodniach, nie tak przykrywała włosy…), wciąż pozostawała jedynie „nie do końca mężczyzną”. Na blogu warsaw.