QUICKIES

9 200e, które HOLLANDE'A WYDAJE w jeden dzień, to dla pewnego Francuza 28 miesięcy czynszu

Artykuł opublikowany 25 marca 2014
Artykuł opublikowany 25 marca 2014

Dziś nowinki z cywiliowanego kraju Francja.

Paryż: 330 euro za 1,56m2

Jak wszyst­kim wia­do­mo Paryż to mia­sto świa­teł i sto­li­ca mody. Wie o tym Kasia Tusk, która bywa tam śred­nio co 3 dni. Jak jed­nak wy­glą­da praw­dzi­we życie praw­dzi­wych ludzi w mie­ście Fan­to­ma­sa? Dosyć sur­re­ali­stycz­nie. Ostat­nio na jaw wy­szła spra­wa wła­ści­cie­la, który wy­naj­mo­wał pew­ne­mu męż­czyź­nie „pokój” o wiel­ko­ści 1,56m2 za 330 euro mie­sięcz­nie. Gdyby ktoś nie wie­rzył, niech klik­nie w to, to, albo to praw­dzi­we ogło­sze­nie o wy­naj­mie miesz­ka­nia.

Źródło: 24matins.fr

Gło­so­wa­nie Hol­lan­de’a kosz­to­wa­ło Fran­cję 9 200 euro 

Kiedy je­steś pre­zy­den­tem Fran­cji i by za­gło­so­wać w swo­jej ro­dzin­nej miej­sco­wo­ści (Tulle) mu­sisz po­ko­nać 470 ki­lo­me­trów, nie je­dziesz ple­bej­skim po­cią­giem, czy sa­mo­cho­dem. Le­cisz tam sa­mo­lo­tem - szyb­ko i wy­god­nie. W do­dat­ku nie­dro­go, bo za je­dy­ne 9 200 euro. Oui, Mon­sieur.

Źró­dło: lemonde.fr

Vive la Fete: M le Pre­si­dent