QUICKIES

David Cameron kupuje lajki

Artykuł opublikowany 10 marca 2014
Artykuł opublikowany 10 marca 2014

Krótko i na temat.

E-ma­il made in ger­ma­ny

Za­nie­po­ko­jo­ni ostat­ni­mi skan­da­la­mi zwią­za­ny­mi z dzia­łal­no­ścią NSA, nie­miec­cy do­staw­cy in­ter­ne­tu za­in­au­gu­ru­ją 31 marca nowy spo­sób ochro­ny nie­miec­kich e-ma­ili. Wszyst­kie wia­do­mo­ści wy­sy­ła­ne z ich ser­we­rów będą ko­do­wa­ne w spe­cjal­ny spo­sób jako "made in Ger­ma­ny", co ma uchro­nić je przed ame­ry­kań­ską in­fil­tra­cją. Nie bez zna­cze­nia jest też fakt, że w ten spo­sób wielu Niem­ców, roz­cza­ro­wa­nych ame­ry­kań­ski­mi ser­we­ra­mi, ta­ki­mi jak Yahoo albo Gmail, może prze­ko­nać się do ko­rzy­sta­nia z usług lo­kal­nych ser­we­rów.

Źró­dło: Die Welt, 10/03

Cza­sem nawet pre­mier może po­czuć się sa­mot­ny

ca­me­ron ku­pu­je lajki na fa­ce­bo­oku

Ekipa Da­vi­da Ca­me­ro­na, za­smu­co­na wi­docz­nie jego małą po­pu­lar­no­ścią na ser­wi­sach spo­łecz­no­ścio­wych, zde­cy­do­wa­ła się za­in­we­sto­wać środ­ki pie­nięż­ne w celu zwięk­sze­nia licz­by jego in­ter­ne­to­wych fanów. Do­kład­na kwota nie jest znana, ale we­dług spe­cja­li­stów oscy­lu­je wokół 7500 fun­tów, które po­dwo­iło ilość laj­ków na pro­fi­lu Ca­me­ro­na. Szko­da, że ta stra­te­gia przy­no­si efek­ty tylko wir­tu­al­ne – w son­da­żach kon­ser­wa­ty­ści wloką się da­le­ko za Par­tią Pracy.

Źró­dło: The In­de­pen­dent, 10/03