Społeczeństwo

25³: podróż pozwalająca poznać młodzież naszej planety

Artykuł opublikowany 23 lipca 2009
Artykuł opublikowany 23 lipca 2009
Młody (25 lat) dziennikarz z Barcelony, podróżuje po świecie (25 krajów) by poznać 25 osób w swoim wieku. Ten numer i ten projekt chociaż w niewielkiej części pozwolą poznać rzeczywistość, w jakiej żyją młodzi na naszej planecie.

W dniu, w którym skończyłem 25 lat zdecydowałem się rzucić wszystko. Pracę, rodzinę, mieszkanie, które dzieliłem z przyjaciółmi… Kupiłem Bilet Dookoła Świata i rozpocząłem roczną podróż by okrążyć ziemię. To było kilka miesięcy temu i do dziś odwiedziłem już 18 państw. Przygoda rozpoczęła się w Barcelonie i poprowadziła mnie przez Afrykę, Azję i Oceanię. W tej chwili próbuję przemierzyć kontynent amerykański z południa na północ. Jestem dziennikarzem i podróżuję z lekką walizką, w której mam laptopa, mały aparat i dyktafon w MP3. Moim celem jest poznanie 25 młodych ludzi w moim wieku, 25 lat, z 25 krajów. Chcę spędzić z nimi jak najwięcej czasu, dzieląc z nimi chwile ich codziennego życia. Poznaję ich rodziny, wychodzimy na imprezy, towarzyszę im w pracy… Zawsze dzielę z nimi wszystko, czego zgodzą się mnie nauczyć o sobie samych i swoim otoczeniu.

 Marc Serena / lavueltadelos25 Podróż rozpocząłem przeprowadzając wywiad z DJ’em z Soweto, w Republice Południowej Afryki. Z nim przemierzyłem ulice Johannesburga, jednego z najniebezpieczniejszych miast na świecie. Kontynuowałem podróż poznając Primrose’a, który próbuje zarabiać na życie jako poeta w Zimbabwe, jednym z najbardziej zniszczonych krajów na świecie. Zaprezentował mi swoją twórczość i wyjaśnił jak zarabia na chleb w międzyczasie próbując stworzyć coś pięknego w kraju pustych supermarketów.

Buddyjski mnich, fan hip-hopu

W Japonii spędziłem kilka nocy w buddyjskiej świątyni usytuowanej na wzgórzu, w towarzystwie mnicha w moim wieku. Odkryliśmy nasze wspólne zamiłowanie do muzyki, chociaż jemu bardziej niż mnie podoba się hip-hop. W Pekinie, po boomie spowodowanym Igrzyskami Olimpijskimi długo dyskutowałem z chińską ekolożką. Jak to jest protestować i podnosić głos w kraju, w którym nie ma demonstracji i gdzie nawet Wikipedia jest ocenzurowana? W Hong-Kongu poznałem biegacza, złotego medalistę Igrzysk Paraolimpijskich, So Wa-Waia. Jest uznawany za lokalnego bohatera i podróżuje po szkołach w całym kraju by dzieci mogły poznać jego historię. W Tajlandii zagłębiłem się w świat tajskiego boksu a w Nowej Zelandii podczas Kapa Haka Nationals, konkursu sztuk maoryskich poznałem Te Rahui. W Chile miałem okazję wejść do więzienia i rozmawiać z Carlą, dziewczyną skazaną na pięć lat, która się zastanawia czy zostałaby pozbawiona wolności gdyby jej rodzina miała więcej pieniędzy.

Marc Serena / lavueltadelos25W każdym wywiadzie pojawiają się rozmaite tematy: praca, ich kraj, seks, przyjaciele… Spotykam młodych, którzy po raz pierwszy rozmawiali z obcokrajowcem, jak na przykład rybak z Filipin. Ale dla mnie to również był pierwszy raz gdy wypłynąłem na połów. Są też inni, jak chociażby gwiazda pop z Korei Południowej, którzy są przyzwyczajeni do rozmów z dziennikarzami.

Gejowska impreza w Indiach

Zdarzały się również momenty delikatne, jak chociażby towarzyszenie gejowi w Indiach na jednej z nielegalnych imprez organizowanych w Delhi. Doradzono mi bym nie brał ze sobą dokumentów, na wypadek gdyby pojawiła się policja by identyfikować uczestników. Ostatecznie nic się nie działo. I dobrze. Mojej przygodzie stawiam czoła sam, z większą dozą brawury niż rozsądku, z większą energią niż budżetem.

 Marc Serena / lavueltadelos25 Koniec projektu jest jeszcze do napisania. Jedyne czego jestem pewien, to że cały materiał posłuży do stworzenia obrazu współczesnej młodzieży na świecie. Rezultat nie będzie socjologiczny, etnologiczny czy matematyczny, ale na pewno będzie dokumentem, któremu przypisuję pierwszorzędne znaczenie. Jeśli uda mi się go dokończyć… Czy będę miał wystarczająco dużo stron w paszporcie? Wystarczy mi oszczędności? Czy ktoś odważy się to opublikować? Mam nadzieję na wszystkie te pytania odpowiedzieć ‘tak’.

‘Podróż 25’ (‘La vuelta de los 25’) można śledzić w czasie rzeczywistym poprzez stronę internetową po hiszpańsku i katalońsku. Jest grupa na Facebooku, do której można dołączyć by śledzić ewolucję projektu. Ostatnio została uznana przez Lonely Planet za ‘najlepszy blog nieanglojęzyczny’ i otrzymała nagrodę ‘Lonely Planet Travel Bloggers’.