Społeczeństwo

Budapeszt: wasza edukacja, moja emigracja

Artykuł opublikowany 17 czerwca 2014
Artykuł opublikowany 17 czerwca 2014

Dwa lata temu na Węgrzech wprowadzono reformę szkolnictwa wyższego, która wielu młodych mieszkańców kraju skłoniła do szukania szczęścia za granicą i wywołała powszechne zgorszenie. Kurz po bitwie nie opadł do dziś. Bo czy normalnym jest, że w zamian za stypendium zobowiązujesz się przepracować na Węgrzech tyle lat, ile trwały Twoje studia? Fotoreportaż z Budapesztu.

W od­po­wie­dzi na falę emi­gra­cji wy­kształ­co­nych w kraju stu­den­tów, a cie­pło wi­ta­nych w Au­strii czy Niem­czech (lub też pa­lą­cą po­trze­bę zmniej­sze­nia de­fi­cy­tu bu­dże­to­we­go), rząd wę­gier­ski ogło­sił re­for­mę edu­ka­cji wyż­szej. Re­zul­ta­ty? Stu­den­ci otrzy­mu­ją­cy sty­pen­dia (je­dy­na forma bez­płat­ne­go stu­dio­wa­nia na uczel­niach pań­stwo­wych) pod­pi­su­ją de­kla­ra­cję, w któ­rej zo­bo­wią­zu­ją się do prze­pra­co­wa­nia na Wę­grzech tylu lat, ile trwa­ły ich stu­dia. Po­nad­to zli­kwi­do­wa­no sty­pen­dia na szes­na­stu kie­run­kach, w tym na pra­wie, eko­no­mii i so­cjo­lo­gii. Wy­tłu­ma­cze­nie? Po­trze­ba in­we­sto­wa­nia w tak zwane kie­run­ki przy­szło­ścio­we: ści­słe i tech­no­lo­gicz­ne. Fi­nan­so­wa­nie uni­wer­sy­te­tów zmniej­szy­ło się o 40%. Od wpro­wa­dze­nia re­for­my mi­nę­ły 2 lata. Jak sy­tu­acja wy­glą­da teraz?

Po­czą­tek re­for­my

Ogło­sze­nie zmian wy­wo­ła­ło żywą re­ak­cję w śro­do­wi­skach stu­denc­kich, na­uczy­ciel­skich oraz li­ce­al­nych. Od­by­ły się licz­ne pro­te­sty or­ga­ni­zo­wa­ne głów­nie przez stu­denc­ko-na­uczy­ciel­ską or­ga­ni­za­cję Hal­l­ga­tói Hálózat (HaHa). Przed­sta­wio­no sześć po­stu­la­tów: ca­ło­ścio­wej re­for­my pu­blicz­nej i wyż­szej edu­ka­cji, po­wro­tu do wcze­śniej­szej licz­by sty­pen­diów (ob­ni­żo­no je czte­ro­krot­nie), za­trzy­ma­nia dal­szych cięć bu­dże­to­wych, znie­sie­nia kon­trak­tów stu­denc­kich, nie ogra­ni­cza­nia au­to­no­mii uni­wer­sy­te­tów i umoż­li­wie­nia stu­dio­wa­nia oso­bom ubo­gim. Rząd nie przy­jął za­pro­sze­nia do me­dia­cji, a or­ga­ni­za­cja zo­sta­ła oskar­żo­na o współ­pra­cę z prze­ciw­ni­ka­mi par­tyj­ny­mi Fi­de­szu i Chrze­ści­jań­sko-De­mo­kra­tycz­nej Par­tii Lu­do­wej – ko­ali­cji rzą­dzą­cej.

Plac Egy­etem, na któ­rym dwa lata temu odbył się cichy pro­test uczniów i na­uczy­cie­li, zor­ga­ni­zo­wa­ny przez li­ceum Apáczai Csere János. Po prze­mo­wie wy­ja­śnia­ją­cej jakie zmia­ny wpro­wa­dza re­for­ma, li­ce­ali­ści przez kil­ka­na­ście minut stali w mil­cze­niu na ław­kach.

Re­for­ma wpro­wa­dzi­ła zmia­ny rów­nież w szko­łach śred­nich. We­dług no­wych wy­tycz­nych obo­wią­zek szko­le­nia obo­wią­zu­je do 16 roku życia, wcze­śniej wiek ten wy­no­sił 18 lat. W wy­ni­ku cięć fi­nan­so­wych za­czę­to za­my­kać nie­któ­re szko­ły śred­nie w mniej­szych miej­sco­wo­ściach.

Li­ceum i co dalej?

Li­ce­ali­ści po ukoń­cze­niu edu­ka­cji w szko­le śred­niej stają przed wy­bo­rem: pójść na płat­ne stu­dia, pod­pi­sać de­kla­ra­cję, żeby otrzy­mać sty­pen­dium, albo wy­je­chać za gra­ni­cę. 

Márton jest w dru­giej kla­sie li­ceum. Przed wpro­wa­dze­niem re­for­my chciał zająć się pi­sar­stwem na kie­run­ku media i ko­mu­ni­ka­cja, jed­nak te stu­dia zna­la­zły się na li­ście szes­na­stu, na któ­rych usu­nię­to sty­pen­dia. Obec­nie opra­co­wu­je plan B. Twier­dzi, że nie bę­dzie stu­dio­wał cze­goś, co go nie in­te­re­su­je.

Pań­stwo ofe­ru­je kre­dy­ty stu­denc­kie, jed­nak nie każdy chce pod­jąć takie zo­bo­wią­za­nie fi­nan­so­we już na po­cząt­ku ka­rie­ry uni­wer­sy­tec­kiej. Za stu­dia li­cen­cjac­kie płaci się prze­cięt­nie 4 000 euro. Stopa bez­ro­bo­cia wśród mło­dych Wę­grów do 25 roku życia wy­no­si 20%, a śred­nia mie­sięcz­na pen­sja - 492 euro. Za­ro­bie­nie 4 000 euro przy otrzy­my­wa­niu ta­kiej płacy trwa więc około ośmiu mie­się­cy, bez uwzględ­nie­nia in­nych wy­dat­ków.

Jak to widzą stu­den­ci

Péte­ro­wi udało do­stać się na jedno z nie­licz­nych miejsc sty­pen­dial­nych na po­li­to­lo­gii. Jest z rocz­ni­ka, który jako pierw­szy był zo­bo­wią­za­ny do pod­pi­sa­nia de­kla­ra­cji. Zgod­nie z nią po stu­diach li­cen­cjac­kich po­wi­nien prze­pra­co­wać na Wę­grzech 6 lat. Nie uważa tego jed­nak za pro­blem, może nie do­trzy­mać umowy (kon­se­kwen­cją jest przy­mus za­pła­ce­nia za do­tych­cza­so­we stu­dia) i z za­chod­nio­eu­ro­pej­ską pen­sją spła­cić na­leż­ność w dwa mie­sią­ce.

Anna, stu­dent­ka uni­wer­sy­te­tu Co­rvi­nus, uważa, że przy obec­nym wa­run­ku – prze­pra­co­wa­niu w kraju tylu samo lat, ile się stu­dio­wa­ło (wcze­śniej był to okres dwa razy dłuż­szy), de­kla­ra­cja jest roz­sąd­nym roz­wią­za­niem, gdyż lu­dzie po do­brych stu­diach wy­jeż­dża­li z kraju.

We­dług sta­ty­styk w 2012 roku na stu­dia apli­ko­wa­ło o jedną czwar­tą stu­den­tów mniej niż w roku 2011. 

Németh stu­diu­je lin­gwi­sty­kę, naukę roz­po­czę­ła jesz­cze przez re­for­mą. Uważa, że jeśli stu­den­ci są zo­bo­wią­za­ni do po­zo­sta­nia w kraju, pań­stwo po­win­no za­pew­nić im rów­nież miej­sca pracy. Gdyby miała iść na stu­dia teraz, praw­do­po­dob­nie wy­je­cha­ła­by do Wied­nia, gdzie wyż­sza edu­ka­cja jest dar­mo­wa.

Esz­ter (z pra­wej stro­ny) wła­śnie koń­czy li­ceum. Chce wy­je­chać do An­glii, żeby stu­dio­wać na aka­de­mii fil­mo­wej. Chcia­ła­by zo­stać w Bu­da­pesz­cie, ale twier­dzi, że na Wę­grzech nie in­we­stu­je się w film i trud­no by­ło­by zna­leźć tu pracę.

Pro­fe­sor Kovács wy­ka­da­ją­cy fil­mo­znaw­stwo twier­dził, że nic nie wie o de­kla­ra­cjach pod­pi­sy­wa­nych przez stu­den­tów i cię­ciach fi­nan­so­wych w sfe­rze edu­ka­cji wyż­szej. Za­py­ta­ny o per­spek­ty­wy zna­le­zie­nia pracy po stu­diach za­pew­nił, że jego stu­den­ci nie mają z tym pro­ble­mu.

Co z tego wy­nik­nie?

We­dług dok­to­ra so­cjo­lo­gii Fe­ren­ca Ham­me­ra wpro­wa­dzo­ne przez rząd zmia­ny przy­czy­nią się do po­głę­bie­nia róż­nic po­mię­dzy bied­ny­mi i bo­ga­ty­mi ro­dzi­na­mi. Bo­gat­si stu­den­ci, któ­rzy nie chcą pod­pi­sać de­kla­ra­cji mają moż­li­wość wy­jaz­du za gra­ni­cę, bied­ni nie mogą sobie na to po­zwo­lić, przyj­mu­ją sty­pen­dium i zo­bo­wią­zu­ją się do po­zo­sta­nia w kraju. Roz­wią­za­niem mo­gło­by być  wpro­wa­dze­nie mniej­szych opłat dla każ­de­go stu­den­ta.     

Wpro­wa­dzo­na przez przez Mi­ni­ster­stwo Za­so­bów Ludz­kich pod prze­wod­nic­twem Zoltána Ba­lo­ga de­kla­ra­cja sta­no­wi po­gwał­ce­nie eu­ro­pej­skie­go prawa o wol­nym wy­bo­rze zwodu. 

Fi­desz i Chrze­ści­jań­sko-De­mo­kra­tycz­na Par­tia Lu­do­wa zdo­by­ły 12 miejsc w wy­bo­rach do eu­ro­par­la­men­tu. Ich ha­sła­mi wy­bor­czym było „Wię­cej sza­cun­ku dla Wę­grów” oraz „Coraz le­piej na Wę­grzech”.

Tym­cza­sem Wę­gier­scy stu­den­ci za­czę­li uży­wać słowa röghözkötés w od­nie­sie­niu do swo­jej sy­tu­acji. Ozna­cza ono uzie­mie­nie kogoś po­przez przy­wią­za­nie do wbi­te­go w zie­mię kija. 

TEN REPORTAŻ JEST CZĘŚCIĄ EDYCJI PROJEKTU „EUTOPIA: TIME TO VOTE”. PROJEKT JEST WSPÓŁFINANSOWANY PRZEZ KOMISJĘ EUROPEJSKĄ, MINISTERSTWO SPRAW ZAGRANICZNYCH FRANCJI, FUNDACJĘ HIPPOCRÈNE, FUNDACJĘ CHARLESA LEOPOLDA MAYERA ORAZ FUNDACJĘ EVENS