Społeczeństwo

Casa Pound Italia: lewicowy faszyzm trzeciego tysiąclecia

Artykuł opublikowany 23 marca 2010
Artykuł opublikowany 23 marca 2010
„Zbudujemy taki świat, jakiego chcemy” - wołają ze swojej strony internetowej bojownicy Casa Pound Italia, włoskiej grupy neofaszystowskiej. Oskarżani wielokrotnie o używanie przemocy, odrzucają jednak etykietę "skrajnej prawicy".

Wbrew temu, co można by przypuszczać, włoski świat neofaszyzmu jest dosyć złożony. Niedawno zadebiutowała w nim Casa Pound, jedno z najbardziej innowacyjnych przedsięwzięć w ramach tej doktryny. Nazwa grupy nawiązuje do amerykańskiego poety Ezra Pounda, który w czasie drugiej wojny światowej otwarcie popierał faszyzm zarówno przed jak i po Włoskiej Republice Socjalnej.

Lewicowy neofaszyzm

Manifest Casa Pound Italia„Casa Pound powstała w 2007 r. w Rzymie, po tym jak w wyniku zajęcia kliku mieszkań i centrum społecznego, powstało centrum CasaPound” - wyjaśnia Christian Coccanari, członek Casa Pound Italia i osoba odpowiedzialna za radio internetowe "Radio Bandiera Nera” (‘Radio Czarna Flaga’). „Jesteśmy stowarzyszeniem obywatelskim, które bazując na wolontariackim wsparciu, rozpowszechnia swoje wizje społeczne” - wyjaśnia Coccanari. Stowarzyszenie jest coraz lepiej zorganizowane, ma już oddziały w całych Włoszech. Jego główne cele: walka z lichwą, pożyczki społeczne i wspólne zwalczanie inflacji. Hasło przewodnie: działać!

Oczywiście, istnieje bezpośredni związek Casa Pound z włoskim faszyzmem: „Cenimy faszystowską troskę o wymiar sprawiedliwości, wielkie osiągnięcia na polu społecznym i administracyjnym służące zespoleniu narodu, ogromną pracę na rzecz faktycznego zjednoczenia włoskich losów od Alp po Sycylię, wykraczającego poza granice na mapie”. Takie deklaracje nie pozostawiają wątpliwości co do ideologii grupy. Lewicowy senator, Salvator Tomaselli (Partia Demokratyczna), w swej interpelacji z lutego 2010 r., domagał się od rządu wyjaśnień, jak ten interpretuje inicjatywy i program organizacji w świetle zapisu konstytucyjnego : „Zabrania się rekonstrukcji pod jakąkolwiek formą partii faszystowskich”.

Zero tolerancji dla imigracji

Jeden z symboli nowej prawicyCzłonkowie Casa Pound odpierają zarzuty, twierdząc, że nie chcą stworzyć partii, ani być uznawani za "skrajną prawicę": „Etykiety typu ‘prawica’ czy ‘lewica’ należą do historii i przez nią będą ocenione. Ani problemy trzeciego tysiąclecia ani ich rozwiązania nie są ‘prawicowe’ czy ‘lewicowe’”. Ale ton wypowiedzi zaostrza się, gdy schodzimy na temat suwerenności narodowej: „Idea odnowienia kraju zakłada pełne odzyskanie suwerenności narodowej przez wspólnotę reprezentowaną przez etyczne i organiczne państwo, które jest zarazem ekspresją jak i wzorem ducha samej wspólnoty”. Rozdział poświęcony imigracji: Casa Pound uważa, że skutkiem globalizacji jest ucieczka biednych do „rzekomego europejskiego eldorado”. Christian Coccanari wyjaśnia: „W rezultacie mamy do czynienia z dramatyczną walką między biednymi, zmuszonymi akceptować niewolnicze warunki pracy, co z kolei powoduje wzrost bezrobocia wśród Włochów. Reasumując, stwierdza, że jest za "zablokowaniem ruchów migracyjnych, które już dawno przekroczyły próg tolerancji”.

Wilk w owczej skórze

Samowystarczalność Europy, zjednoczenie narodu, stop dla międzynarodowego i wielorasowego społeczeństwa, prawo do własnego lokum i edukacji, suwerenność energetyczna, zmiana Konstytucji... oto niektóre z punktów programu Casa Pound, które razem z dziedzictwem, innowacyjnością, trwałością i rozwojem na progu nowego wieku profesor Stefano Bartolini określa w swoim artykule: „Wnuki Mussoliniego” jako „lewicowy faszyzm”. Według autora jest to powrót do początków, próba „odzyskania dawnej świetności”: „Neofaszyści XXI wieku dostosowują swoją komunikację, zmieniają symbole, wymyślają nowe nazwy, ale pozostają tym, czym zawsze byli, nie porzucając nawet najbardziej gwałtownych praktyk”.

Niemniej jednak,Casa Pound trwa przy swoim stanowisku, iż reprezentuje nową jakość, inną od tej, „w jaką większość osób chciałaby wierzyć”. Wiele grup antyfaszystowskich myśli jednak inaczej, potępiając ataki tej „faszystowskiej grupy i domagając się w kilku miastach zamknięcia biur Casa Pound.

Naples, octobre 2009Wśród kontrowersji i ataków, Casa Pound w najlepsze rekrutuje dziś wielu młodych ludzi, ale także wielu trzydziestoparolatków. Wszystko to dzięki skutecznej komunikacji oraz praktycznym działaniom często inspirowanym przez ruchy alterglobalistyczne. Bartolini jednak ostrzega: „Neofaszyści zaszyfrowali przed opinią publiczną wiele swoich mniej popularnych idei, jeśli to konieczne, są w stanie odłożyć chwilowo na bok swoją nostalgię za dawną symboliką. W obliczu takiej sytuacji nic nie stoi na przeszkodzie, by pozyskali dla siebie nową przestrzeń w publicznym dyskursie, przygotowując się do ponownego ataku”.

Podsumowując, dzieci Casy Poud zdołały pozyskać dla swojej ideologii warstwy społeczne, zapomniane przez polityków, zwłaszcza lewicowych. Poprzez praktyczne działania pozyskują uznanie klasy robotniczej i grup defaworyzowanych. Choć Casa Pound robi wokół siebie wiele szumu, wciąż pozostaje ruchem marginalnym. Trzeba się więc póki czas zastanowić, jaka ma być przyszłość tego "faszyzmu trzeciego tysiąclecia"?

zdj.: lucacicca/flickr, casapound.org, Anael Raziel/filckr, udaberri17/flckr. Video: NonNobisDomine/Youtube