Społeczeństwo

Czy dążymy w stronę świata biotechnologii ?

Artykuł opublikowany 30 stycznia 2006
Artykuł opublikowany 30 stycznia 2006
Popyt na zdrową i dobrej jakości żywność wzrasta. Jest to powód, dla którego Unia Europejska coraz więcej inwestuje w biotechnologię. Co więc przyszłość szykuje dla naszych talerzy?

W Europie zmienił się styl życia, społeczeństo starzeje się i żywność także zaczyna ulegać transformacji. Trzeba produkować coraz więcej w miarę wzrastu liczby ludności.

400 milionów euro na badania naukowe

Komisja Europejska chce sprostać wyzwaniu i znaleźć nową równowagę pomiędzy ekonomią a środowiskiem. W tym celu wpisała więc do swojego kalendarza opracowanie projektu "bioekonomii", opierającego się na znakomitych postępach biotechnologii. Rolnicy, producenci artykułów spożywczych, wszystkie działy ekonomii, które zarządzają, eksploatują lub używają zasoby żywnościowe (bydło, rośliny, mikroorganizmy) powinny być zmobilizowane. Celem jest wytwarzanie produktów jednocześnie trwałych i konkurencyjnych.

Niezbędne jest, aby taki sposób widzenia stał się rzeczywistością w środowisku rolno-spożywczym. Komisja Europejska uruchomiła w tym celu platformę technologiczną nazwaną "Żywność dla życia", gdzie spotykają się naukowcy, przemysłowcy i lobbiści przemysłu rolno-spożywczego. Wspólnie mają za zadanie przyspieszyć badania i rozwój, które są jedyną drogą w kierunku produkcji nowej żywności. Co się zaś tyczy Siódmego Programu Ramowego badań i rozwoju technologicznego (RDT) Unii Eurpejskiej na okres 2007-2013, skupia się on na relacji między produktami spożywczymi, rolnictwem i biotechnologią. Wszystko wskazuje na to, że Unia Europejska przygotowuje się do odegrania aktywnej roli na skalę światową w biotechnologicznej produkcji żywnosci.

Obecnie przedsiębiorstwa biotechnologiczne Wspólnoty wydają jedynie 400 milionów euro rocznie na projekty i inicjatywy, w które ich amerykańscy koledzy inwestują 650 milionów. Biotechnologia otwiera drogę nowatorskim zastosowaniom w rolnictwie i przy produkcji artykułów żywnościowych oraz pozwala równocześnie uniknąć strat w zbiorach podoprządkowanych zaburzonemu środowisku. Miejsca doświadczeń biotechnologicznych zastąpią ogromne instalacje rolnicze i rozległe jak wzrokiem sięgnąć pola. Na półkach europejskich supermarketów znaleźć już można mleko, mięso, owoce lub warzywa wyprodukowane za pomocą biotechnologii. Ale zagadka żywności jutra pozostaje nieodgadniona.

Żywność funkcjonalna

Określenie genomu ludzkiego, badanie jego roli i konsekwencji poczyniło w ciągu ostatnich lat wielkie postępy. Lepiej rozumiemy dziś jak elementy pochodzące z produktów żywnościowych mogą działać na poziomie molekularnym. Od tego momentu można myśleć o produkcji żywności na miarę, która przyczyniłaby się do zapobiegania chorobom i zmniejszałaby niektóre alergie lub ryzyko zatrucia. Dzięki żywności funkcjonalnej, produkty posiadałyby rozległe funkcje, dostosowywałyby się do naszego trybu życia i dłużej można by było je przechowywać. Możemy sobie także wyobrazić dodanie do owoców i warzyw specjalnych elementów odżywczych. Analiza genomu roślin pozwoliła ostatnio zmodyfikować genetycznie orkisz i zwiększyć w nim zawartość protein.

W europejskich laboratoriach kiełkuje wiele innych pomysłów, mogących doprowadzić do produkcji roślin wyposażonych w dodatkowe lub zmodyfikowane geny. Te transgeniczne rośliny posiadają specyficzne właściwości, tak jak występująca w burakach cukrowych lub ziemniakach, molekuła fruktozy, o wysokiej zawartości lizyny, niezbędnego dla człowieka aminokwasu. Poza tym, można już rozważać stworzenie roślin produkujących pewne przeciwciała niezbędne do obrony organizmu przed szkodliwymi substancjami.

Badania nad genomem roślin mogą również zwiększyć potencjał zbiorów. Podwyższając naturalną odpornośc roślin lub zwierząt, naukowcy mogą zmniejszyć zapotrzebowanie na pestycydy i nawozy. Wzrost wydajności, polepszenie przechowywania lub przyswajalności zbóż, powinny zredukować straty ponoszone na różnych etapach produkcji i konsumpcji. Możliwe jest także uprawianie większej ilosci odmian roślin. Jedno jest pewne: przyszłość otwiera przed Europejczykami nieznane horyzonty w dziedzinie smaku.