Społeczeństwo

Europejskie szkolnictwo wyższe w 2013 roku – liderzy i przegrani

Artykuł opublikowany 21 marca 2013
Artykuł opublikowany 21 marca 2013
Wielka Brytania, Dania i Szwecja to według najnowszych danych najlepsze ośrodki szkolnictwa wyższego w Europie. Szansa na znalezienie zatrudnienia w 3 lata po zakończeniu nauki jest dla szwedzkich absolwentów o 6,6% wyższa niż dla ich rówieśników w innych krajach europejskich. Czy trzeba zatem obrać kurs na północ, aby odnaleźć receptę na efektywne studiowanie?

Niekoniecznie, gdyż także i Cypr dołączył do elity szczycącej się najlepszymi systemami szkolnictwa wyższego w Europie. Ku zaskoczeniu wszystkich znalazł się w gronie krajów, takich jak: Norwegia, Szwajcaria, Holandia, Szwecja, a także Wielka Brytania (która ma najdroższe opłaty za studia w Europie). Najnowszy raport holenderskiej organizacji pozarządowej ”Empower European Universities” analizuje takie aspekty szkolnictwa wyższego jak pomoc finansowa dla studentów, wskaźnik liczby absolwentów czy wskaźnik zatrudnienia. W samą porę, gdyż właśnie teraz 17 europejskich państw zmniejszyło kwotę dofinansowania do edukacji wyższej, podczas gdy 13 z nich utrudniło studentom dostęp do funduszy pomocowych.

“W Madrycie za swojego magistra zapłaciłbym cztery razy więcej niż w Holandii”

“W Madrycie za swojego magistra zapłaciłbym cztery razy więcej niż w Holandii”, wyjaśnia hiszpański student, odpowiadając na pytanie dlaczego nie korzysta z systemu edukacji w Hiszpanii. Tam, koszt wyższych studiów magisterskich może sięgnąć nawet 3 600 euro. Chociaż pod koniec lat 90. systemy edukacyjne w Wielkiej Brytanii i Hiszpanii dzieliły lata świetlne, to dekadę później okazało się, że wyzwania przed jakimi stoją są zaskakująco podobne. Oba kraje wprowadziły niedawno drastyczne cięcia w wydatkach publicznych, zachęcając tym samym potencjalnych studentów do podjęcia nauki za granicą.

Cypr prymusem

Status kraju posiadającego jeden z najlepszych systemów edukacji wyższej Cypr zawdzięcza inwestycjom rządowym. Liberalizacja uczelnianej polityki językowej otworzyła podwoje cypryjskich uniwersytetów dla studentów zagranicznych. Cypr nie tylko znalazł się w gronie państw mających wysokie wskaźniki zatrudnienia absolwentów, dobrze finansowaną edukację i szczodre programy pomocowe dla studentów, ale również wziął nad nimi górę pod względem liczby absolwentów opuszczających mury wyższych uczelni. Wyprzedził np. Norwegię, w której nie istnieją rządowe programy zachęcające studentów do ukończenia studiów.

Grecja i Węgry na szarym końcu

Raport donosi także, że, jak można było się tego spodziewać, sąsiednia Grecja ma najmniej atrakcyjny system edukacji wyższej w całej Europie. Obecna sytuacja finansowa oraz brak solidnych struktur wpływają na to, że greckie uniwersytety mają ograniczoną autonomię i nie są sprawnie zarządzane. Dobrym przykładem tego jak finansowa logistyka wpływa na jakość życia akademickiego w Grecji, jest rządowy program ATHENA. Jednym z jego ostatnich działań było połączenie wydziałów filologicznych języka angielskiego, francuskiego, niemieckiego, włoskiego i hiszpańskiego – posunięcie, którego konsekwencją jest znaczne obniżenie standardów profesjonalnego kształcenia.

Jeszcze bardziej niepokojące są kroki podejmowane na Węgrzech. Pomimo wysiłków rządu, który ma na celu powstrzymanie studentów otrzymujących pomoc finansową od państwa przed studiowaniem za granicą, budżet przeznaczany na finansowanie placówek publicznych został zredukowany o 25%. Węgierskie uniwersytety stracą biliony, a przy tym wiele talentów. Włos jeży się na głowie, gdy słyszymy, że jednym z węgierskich antidotum na problemy edukacji wyższej jest zmuszanie studentów otrzymujących wsparcie finansowe od państwa do pracy na Węgrzech przez okres przynajmniej dwa razy dłuższy niż czas trwania ich nauki. Czy ratunkiem dla zmieniającej się sytuacji w Europie jest zastąpienie narodowych systemów finansowania przez jeden wspólny paneuropejski fundusz?

Fot.: (cc) sciencesque/ official site; absolwent w toalecie (cc) 【J】Hung Ju Lu/ via flickr