Społeczeństwo

Fernando Solar: Eko instrumenty dla nowego pokolenia

Artykuł opublikowany 25 listopada 2015
Artykuł opublikowany 25 listopada 2015

Fernando to młody hiszpański rzemieślnik, który wymienia wióry drzewne na zużyte puszki i inne pojemniki nadające się do recyklingu. Wykorzystuje je później do ręcznie robionych instrumentów strunowych. Dlaczego? Powodem jest szczytny cel: reedukacja dzieci w duchu wartości ekologicznych takich jak przyjaźń, szacunek dla innych i troska o środowisko.

Fernando Solar należy do rodziny lutniczej z długimi tradycjami (specjalizującej się w naprawie instrumentów strunowych), z siedzibą w madryckiej dzielnicy Malasaña. W wieku 35 lat reprezentuje on już 3. pokolenie lutników z rodziny Solar, przejmując fach po ojcu i dziadku. Fernando nie potrafi sobie wyobrazić innej drogi życiowej niż ta, która przypadła mu w udziale z racji rodzinnej tradycji. Humorystycznie stwierdza, że urodził się pośród rzeźbionego drewna.

Pasja do muzyki jest jego uzależnieniem, a połączenie muzyki z ideą recyklingu jest rodzinne. Jego dziadek, założyciel firmy, skonstruował swoje pierwsze skrzypce w wieku zaledwie 8 lat. Z typową dla dziecka nieokiełznaną wyobraźnią stworzył on wspomniany instrument ze znalezionych resztek i kawałków drewna. Teraz jest przekonany, że był to początek jego pierwszej pracy jako lutnika.

Dzisiaj, po prawie 90 latach, jego wnuk a zarazem dziedzic tej niezwykłej kreatywności, przejął pałeczkę. Fernando, we współpracy z organizacją Ecoembes, jest zaangażowany w projekt społeczny „Muzyka Recyklingu” („The music of Recycling”), który oferuje instrumenty powstałe z surowców wtórnych i lekcje muzyki dla dzieci zagrożonych wykluczeniem społecznym.

 „Byłem głęboko zaangażowany w świat muzyki, kiedy odkryłem Landfillharmonic, orkiestrę z Cateura (Paragwaj) używającą instrumentów pochodzących z recyklingu” − mówi Fernando, a po chwili dodaje: „Byłem zafascynowany tym, jak ludzie potrafią sobie radzić, kiedy jest potrzeba tworzenia muzyki. To niesamowite, że możesz wydobyć muzykę z puszki”.

Kiedy menadżer projektu poprosili Fernanda o udział w przedsięwzięciu “Music of Recycling” jako lutnika, mężczyzna nie wahał się ani chwilę. „Poza działaniem dla dobra planety, umożliwiamy również ubogim dzieciom wejście do świata muzyki, która tak naprawdę jest elitarna” – tłumaczy.

Fabio Chávez, dyrygent orkiestry Cateura, podsumowuje ideę następującymi słowami: „Ludzie oddają nam śmieci, a my w zamian dajemy im muzykę”. Obecnie jest on odpowiedzialny za projektowanie eko insrumentów. Jednak jego celem jest uczynienie ze swoich uczniów twórców, którzy będą umieli ujrzeć potencjalny instrument nawet w pudełku po ciastkach. „Pracujemy z dziećmi, z którymi los nie obchodził się łaskawie. Nasza działalność daje im zdrową alternatywę i przekazuje wspólne dla muzyki i ekologii wartości, jakimi są szacunek dla środowiska i innych oraz braterstwo. Poprzez naszą pracę mamy nadzieję zaszczepić w nich pasję, która umożliwi im zostanie lutnikami działającymi w służbie recyklingu”.

Fernando poważnieje, kiedy przestajemy mówić o dzieciach i zaczynamy rozmawiać o dorosłych, szczególnie o politykach i przedstawicielach społeczeństwa obywatelskiego. To właśnie oni będą odpowiedzialni za opracowanie strategii przeciwdziałania zmianom klimatu podczas nadchodzącej konferencji ONZ „Climate Change” (COP21) w Paryżu.

Apeluje on do ich sumień: „Musimy być świadomi pełnej skali problemu. Wszystkie działania, które podjęliśmy do tej pory są jedynie kroplą w morzu. Zawsze będą ludzie przedkładający pieniądze ponad dobro innych i planety, jednak jest nadzieja, że stopniowo wszyscy będziemy coraz bardziej świadomi i zaczniemy przyswajać więcej eko−nawyków”. 

+++

Artykuł jest częścią naszej serii specjalnej #21Faces, w ramach której przedstawiamy portrety 21 innowacyjnych aktywistów z dziedziny ekologii z całej Europy w przededniu konferencjiklimatycznej COP21 w Paryżu.