Społeczeństwo

Katalonia przyjmuje pionierską ustawę przeciwko homofobii - część II

Artykuł opublikowany 26 lutego 2015
Artykuł opublikowany 26 lutego 2015

Ustawa reguluje prawa osób transgenderycznych i interseksualnych, a także kładzie kres obowiązkowej diagnostyce medycznej przy zmianie płci. Podstawowym narzędziem walki z dyskryminacją ma być edukacja.

Edukacja jako fundament

Eugeni Rodríguez, rzecznik Frente de Liberación Gay de Cataluña (Kataloński Front Wyzwolenia Gejów, FAGC, red.) i szef Observatorio contra la homofobia (Obserwatorium przeciwko homofobii, OCH, red.) i Katy Pallàs, przewodnicząca stowarzyszenia Familias Lesbianas y Gais (Rodziny Lesbijskie i Gejowskie, FamiliasLG, red.), z zawodu nauczycielka,  zgadzają się, że najtrudniej zaprowadzić zmiany w dziedzinie edukacji. „Nadal mamy do czynienia z niewiedzą i strachem, dlatego sytuacja w szkołach jest bardzo trudna" - stwierdza Katy Pallàs. „Edukacja odgrywa podstawową rolę w procesie zapobiegania dyskryminacji i niezwykle ważne jest, by zawrzeć w programie nauczania pozytywne modele zachowań. Bardzo ważne jest na przykład, by podręczniki nie odwoływały się wyłącznie do rodzin heteroseksualnych. Dzięki temu dzieci zaczną postrzegać inne modele rodzin w sposób naturalny" - tłumaczy.

„Nie możemy czekać, aż dzieci trafią do szkół średnich i zaczną o sobie negatywnie myśleć z powodu orientacji seksualnej czy ekspresji płciowej. Trzeba temu zapobiec dużo wcześniej, dlatego nalegamy, by podjąć temat już w pierwszych klasach szkoły podstawowej" - tłumaczy aktywistka. Obecnie obowiązujący wzorzec jest dominujący do tego stopnia, że  „nawet nasze dzieci, mając rodziny takie, jakie mają, wracają ze szkoły i mówią nam, ze dwie kobiety nie mogą się pobrać" - opowiada z rozbawieniem Katy. „To logiczne, przecież tak wygląda wzorzec, który notorycznie się im przedstawia". Ta niewinna anegdota bez wątpienia prowadzi do głębszej refleksji.                                                                                            Kluczowym warunkiem dla zapewnienia stosowania nowej ustawy jest kształcenie i uwrażliwienie urzędników w kwestii powinności przeciwstawiania się przypadkom dyskryminacji na tle orientacji seksualnej, tożsamości i ekspresji płciowej. Co więcej, w ustawie znajduje się zapis, który mówi o „obowiązku interwencji", na podstawie którego „każdy funkcjonariusz Generalitat musi interweniować w razie zawiadomienia przez jakąkolwiek osobę" - wyjaśnia Eugeni. Ustawa definiuje naruszenia i odpowiadające im sankcje finansowe. Pod tym względem przyjęte w Katalonii przepisy różnią się od analogicznych norm obowiązujacych w innych regionach Hiszpanii, które nie przewidują kar za ich niedotrzymanie, tym samym pozostawiając kwestię faktycznej ważności prawnej  dobrej woli urzędników.

Poza tym, na mocy nowej ustawy to napastnik będzie musiał wykazać, że nie dopuszczał się ataków czy dyskryminacji. Jesús Generelo podkreśla, jak duże znaczenie ma niniejszy zapis z racji tego, że udowodnienie dyskryminacji tego typu jest niezwykle trudnym zadaniem. Ten aspekt ustawy wzbudził niemałe kontrowersje, mimo że„odwrócenie ciężaru dowodu" może być stosowane w przypadkach pogwałcenia praw podstawowych pod warunkiem, że chodzi o postępowanie administracyjne, a nie karne. „Zastosowaliśmy narzędzie, które funkcjonuje w hiszpańskiej legislacji i służy do walki z  dyskryminacją na całym świecie, bo przecież nie mamy do czynienia z równością stron w sytuacji, gdy jedna z nich jest dyskryminowana" - tłumaczy  Eugeni Rodríguez.

Transtożsamość i interseksualność

W ustawie znalazł się oddzielny paragraf „regulujący prawa osób transgenderycznych i intereksualnych, kompensując tym samym brak istnienia podobnych norm w przeszłości".

Eugeni Rodríguez wyjaśnia, że Andaluzja jako pierwsza wprowadziła kompleksową ustawę dotyczącą transseksualności, a na poziomie krajowym obowiązują przepisy dotyczące tożsamości płciowej. Niemniej jednak, to katalońska ustawa umożliwia jej zastosowanie „bez konieczności przeprowadzania diagnostyki medycznej ani poddawania się leczeniu", tym samym na poziomie prawnym kładąc kres patologizacji transtożsamości i umożliwiając olbrzymi krok w kierunku „normalizacji postrzegania tych osób prez społeczeństwo". W środowisku szkolnym i uniwersyteckim możliwe jest, by „do osób transgenerycznych i interseksualnych, również niepełnoletnich, zwracano się imieniem określającym płeć, z którą się identyfikują", obowiązuje również  „poszanowanie poufności danych odnoszących się do tożsamości płciowej". Jak mówi Eugeni Rodríguez, przed przyjęciem ustawy „największym problemem osób transseksualnych, poza diagnostyką płciową, było wykluczenie z rynku pracy, dlatego nowe przepisy mają na celu ułatwienie ich integracji w sferze zawodowej”.

Od deklaracji do czynów

Po przyjęciu ustawy wkraczamy w drugą fazę: jej wejście w życie, na który to proces przeznaczono rok. „Zobaczymy, jak będzie przebiegał i czy uda się wprowadzić przepisy w całości. Musimy być czujni" - przestrzega Katy Pallàs. „Ustawa obejmuje swą mocą tak wiele aspektów, że jej wejście w życie zajmie dużo czasu i nie nastąpi od razu we wszystkich dziedzinach" - tłumaczy Eugeni. Jednym z pierwszych kroków jest przyjęcie dekretu regulującego Reżim Wykroczeń i Sankcji. Następnie należy powołać w administacji Generalitat Organ ds. Koordynacji polityk LGTBI (Organismo Coordinador de políticas LGTBI, red.), który zajmie się utowrzeniem Biura Kompleksowej Opieki (Oficina de Atención Integral, red.) nad ofiarami dyskryminacji i/lub przemocy na tle homofobii. „To jedno z najważniejszych zadań" - podkreśla Eugeni. Dwa lata po wejściu przepisów w życie nastąpi ocena ich wpływu społecznego, natomiast w ciagu ośmiu miesięcy ma powstać projekt nowej ustawy przeciw dyskryminacji.

Katy Pallàs zauważa, że narzędzia służące do szkolenia funkcjonariuszy wymagają dopracowania, a w ciągu najbliższych ośmiu miesięcy Ministerstwo Edukacji będzie musiało przedstawić przynajmniej wstępny plan działań. „Mamy wiele do powiedzenia i wiele do zrobienia" - podsumowuje Katy, zadowolona ze zwycięstwa, jakim jest przyjęcie ustawy i jednocześnie świadoma, że był to dopiero pierwszy krok. „Ustawa została bardzo dobrze przyjęta i wywołała radość w pozostałej części  Hiszpanii. Bez wątpienia widać chęć wprowadzenia jej również w innych regionach" - komentuje Eugeni Rodríguez. „Wspólnoty Madrytu, Extremadury, Andaluzji, Kraju Basków i Navarry zwróciły się już do nas z pisemnymi prośbami o przygotowanie podobnych regulacji w ich regionach ze względu na oczywistą trudność dokonania tego na poziomie ogólnokrajowym”. 

„Spotykamy się z politykami, aby wymóc na nich jak najszybsze wprowadzenie ustawy” - mówi Katy Pallàs. „Dzień po jej przyjęciu otrzymaliśmy zawiadomienie o przypadku zachowania homofobicznego, podobne docierają do nas każdego dnia. Ludzie wiedzą o istnieniu nowych regulacji prawnych i czekają na efekty”. „Społeczeństwo nie tylko jest przygotowane na zmiany w traktowaniu osób trasgenderycznych - społeczeństwo się tych zmian domaga” - kończy Jesús Generelo.

Przeczytaj artykuł: Katalonia przyjmuje pionierską ustawę przeciwko homofobii - część I