Społeczeństwo

Mapa homofobicznej Europy

Artykuł opublikowany 24 stycznia 2013
Artykuł opublikowany 24 stycznia 2013
27 krajów członkowskich i 27 powodów do nagłośnienia problemu awersji w stosunku do odmienności seksualnej. Przyjrzyjmy się Unii Europejskiej, pełnej dyskryminacji i nierówności.

''Gówniane pedały!'', pamiętam, jak wrzeszczał tłum na placu Oktogon w Budapeszcie. Mężczyźni z ogolonymi głowami, tuż obok dziewczyn i złośliwych staruszków witali manifestantów ''Gay Pride'', w upalny wrzesień 2009 roku. Ta złość ujawniła się po raz pierwszy na Malcie, za sprawą Tonia Borga, który trzy lata później został wybrany, Komisarzem ds. Zdrowia i Polityki Konsumenckiej.

''Nigdy nie poniżałem homoseksualistów'', bronił się Borg przed Parlamentem Europejskim w listopadzie 2012. Jednak przed trzema laty, kpił z postulatów opozycji maltańskiej, kiedy ta domagała się objęcia par tej samej płci, ustawą przewidującą udogodnienia w płatności czynszu.''Zaskakuje mnie stwierdzenie: zapominamy o parach homoseksulanych, które nie są chornione powyższą ustawą. Jeszcze tego nam brakuje!”, gorączkował się Borg. Stwierdził też: ''na kogóż jeszcze powinna rozszerzyć się ona rozszerzyć? Na małżeństwa inne, niż te, składające sie z mężczyzny i kobiety?”.

Trudno poszukiwać dowodów tolerancji na Malcie, jeśli w kraju tym, dopiero od maja 2011 roku, można wziąć legalny rozwód. Jak wyjaśnić śmierć Mihaila Stoyanova, którego posiniaczone ciało znaleziono w 2008 r. w Sofii? Jak wytłumaczyć działania neonazistów ze Złotego Świtu w Grecji, albo sprawę samobójstwa piętnastolatka z Włoch - prześladowanego z powodu różowych spodni, które nosił? Jak odnieść się do wydarzeń na Słowacji, gdzie skrajni prawicowcy przeszkodzili w pierwszej manifestacji ''Gay Pride”?  Jak uzasadnić obojętność władz Wrocławia, wobec organizowanego w mieście Marszu Równości? W tym ostatnim przypadku, rządzący ograniczyli swój udział w debacie na rzecz tolerancji, do wydania zalecenia o zmianie trasy pochodu celem uniknięcia scen agresji, które w końcu i tak miały miejsce.

Skoro mowa o haniebnych posunięciach władz: czy Cypr może odrzucić prośbę o azylirańskiej lesbijki, ze względu na jej orientację seksualną? Czy dopuszczalne jest, aby na Litwie zabraniano rozpowszechniania materiałów, popierających małżeństwa osób tej samej płci? Jak wyjaśnić to, że jedynie 2% Rumunów przyznaje się do przyjaźni z osobą nieheteroseksualną, a 20% nie wie, że homofobia jest powszechna w ich kraju? Dlaczego w Estonii homoseksualizm wydaje się czystą abstrakcją? Dlaczego – jak pokazały wyniki sondy – ponad połowa Łotyszów potępia związki homoseksualne, a 28%wyraża swoją dezaprobatę w stosunku do gejów? Wracając do Malty - co mogło skłonić Tonia Borga do odrzucenia dyrektywy UE przeciwko dyskryminacji ze względu na orientację seksualną? Może ten sam powód, dla którego próbował odmówić homoseksualistom prawa do swobodnego przemieszczania się, będącego fundamentem Unii Europejskiej?

Kilka państw członkowskich opowiada się za legalizacją związków partnerskich. Osoby pozostające w takim związku, miałyby otrzymać węższy zakres praw niż te, które łączy insytucja małźeńska. W ten sposób wprowadza się rozróżnienie na dwie klasy związków, w zależności od orientacji seksualnej . Czy instytucja społeczna, jaką jest małżeństwo, nie powinna przysługiwać całemu społeczeństwu? Nie - mówi Austria, gdzie odrzucono prawo legalnej adopcji przez pary homoseksualne. Perussuomalaiset, czyli Partia Finów (trzecia siła polityczna w państwie) zadbała o to, aby nowe przepisy zezwalały na adopcję jedynie parom heteroseksulanym. Węgry pod rządami Viktora Orbána, zwolennika chrześcijańskiej Europy wedle koncepcji Roberta Schumana, wprowadziły zmianę do Wielkiej Karty Swobód. Od niedawna zaiwera ona stwierdzenie, że ''rodzina to związek kobiety i mężczyzny''. W Luksemburgu, gdzie istnieje możliwość zawarcia związku partnerskiego, reformy mające na celu zatwierdzenie małżeństw osób tej samej płci, od dwóch lat znajdują się w martwym punkcie.

 Kapitan drużyny narodowej Niemiec, Philipp Lahm, poradził, by żaden piłkarz gej nie ujawniał się publicznie.

Problem dotyczy różnych środowisk i okoliczności: od irlandzkiego przedsiębiorstwa, które zwolniło pracownicę po tym, jak wyszło na jaw, że jest transwestytą; po zakaz oddawania krwi przez mężczyzn, którzy uprawiali seks z innym mężczyzną w ciągu ostatniego roku (to przykład z Wielkiej Brytanii). W Czechach jeden z doradców prezydenta stwierdził, że osoby tzw. LGTB (lesbijki, geje, transwestyci, biseksualiści) to ''banda sprowadzona na złą drogę''. Vaclav Klaus starał się wybrnąć z tej kłoptliwej sytuacji, tłumacząc, że po czesku ''sprowadzony na złą drogę”, to przymiotnik semantycznie neutralny. Obelgi przekształciły się w przejawy agresji w Słowenii, gdzie grupy neonazistów napadły na lokalnych przedstawicieli LGTB w Lublanie. Podobne oznaki wrogości pojawiły się ostatnio we Francji, po ogłoszeniu przez prezydenta, Françoisa Hollande’a, pomysłu legalizacji małżeństw między osobami tej samej płci.

W Holandii, pierwszym kraju na świecie, gdzie zalegalizowano takie związki małżeńskie, w ubiegłym roku odnotowano co najmniej 34 sytuacje, w których osoby musiały opuścić miejsce zamieszkania z powodu przejawów homofobii. Podobna awersja występuje w Belgii, gdzie ubiegłego lata para lesbijek z Liège została znieważona, a ich przyjaciel – pobity. W Szwecji zrobiono niewiele, aby wytłumaczyć homofobiczne zachowanie funkcjonariusza policji. W Danii pewien dziennikarz publicznie przyznał, że nie jest w stanie odróżnić kobiety po zmianie płci od ''cyrku degeneratów''.

W portugalskim społeczeństwie istnieje przekonanie, że transseksualiści to najbardziej dyskryminowana grupa w kraju. Z kolei zatwierdzona w 2005 roku w Hiszpanii ustawa o związkach partnerskich, została skierowana do Trybunału Konstytucyjnego. Wyrok Trybunału z 6 listopada ubiegłego roku głosił, że małżeństwo zawarte przez osoby tej samej płci jest całkowicie zgodne z konstytucją.

Fot: główne © dzięki uprzejmości Sztuczne Fiołki, na podstawie dzieła © Davida Hockney'a; w tekście © ILGA-Europe © dzięki uprzejmości oficjalnej strony Act Up-Paris / Filmy: (cc) atrejuvienna; RussiaToday/ YouTube