Społeczeństwo

Polscy muzułmanie

Artykuł opublikowany 2 lipca 2010
Artykuł opublikowany 2 lipca 2010
Tradycja obecności muzułmanów w Polsce sięga kilku wieków, a rozpoczęło ją osadnictwo tatarskie na wschodnich ziemiach Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Żyjąca w Polsce od lat muzułmańska społeczność, ściągnęła na siebie ostatnio uwagę - za pieniądze saudyjskiego sponsora buduje na warszawskiej Ochocie meczet. Nie wszystkim się podoba.

Polscy muzułmanie stanowią niecały 1 procent społeczeństwa, czyli 30-40 tys. ludzi. Brak jest jednak oficjalnych rządowych statystyk. We współczesnej Polsce, nieprzyzwyczajonej do wielokulturowości, a tym samym wielowyznaniowości, w spisach ludności nie pyta się o przynależność do grupy religijnej (pytanie takie pojawi się po raz pierwszy w spisie na 2011 r.). Muzułmański Związek Religijny szacuje liczbę Tatarów na 5 tys., natomiast muzułmanów, którzy osiedlili się w Polsce po II wojnie światowej jest ok 25 tys. Ta ostatnia grupa składała się głównie ze studentów, dla których studia nad Wisłą ze względu na koszta oraz umowy między członkami Bloku Warszawskiego a krajami muzułmańskimi były atrakcyjnym wyborem. Już jako absolwenci zakładali w Polsce rodziny i zostawali tu na stałe. Jednak od czasu wejścia Rzeczpospolitej do UE, pojawił się i trzeci rodzaj imigracji, znany z sąsiednich europejskich krajów. Polska coraz bardziej przyciąga imigrantów zarobkowych. Ta grupa zwykle zajmuje się handlem i przemysłem restauracyjnym. W prasie pojawiły się głosy, iż jest to kolejny etap upodobniania się polskiej rzeczywistości do krajów zachodniej Europy.

Nowa fala nietolerancji dla Islamu

Tymczasem ostatnio wiele krajów europejskich, zatrwożonych napływem muzułmanów, zaczyna wprowadzać restrykcje prawne, ograniczające swobodę tej mniejszości religijnej. W referendum z listopada 2009 r. 57,7% społeczeństwa Szwajcarii opowiedziało się za zakazem budowyminaretów w całym kraju. Belgia uchwaliła niedawno zakaz noszenia burki w miejscach publicznych (nad podobnym rozwiązaniem zastanawia się Francja). W 2008 r. włoska partia Liga Północna ('Lega Nord') żądała obowiązkowego oddalenia budowy meczetów o przynajmniej kilometr od innych kościołów. Choć prawo nie weszło w życie, we Włoszech i tak trudno jest uzyskać zgodę na budowę muzułmańskiej świątyni – merostwa niechętnie widzą meczety w zabytkowych, włoskich miastach, zanurzonych w chrześcijańskiej kulturze.

Również wśród Polaków rozgorzała ostatnio dyskusja na temat muzułmanizmu. Sprowokowała ją budowa w stolicyOśrodka Kultury Muzułmańskiej, w którym oprócz biblioteki z salą multimedialną, galerii sztuki, restauracji i sklepów – będzie również sala modlitw. Decyzja o konstrukcji centrum z minaretem zapadła już we wrześniu 2009 r., jednak głośno zrobiło się o niej w marcu, po proteście zorganizowanym na miejscu budowy przez stowarzyszenieEuropa Przyszłości. „Nie dla meczetu w Polsce”, „Tolerancja nie naiwność” – takie hasła rozbrzmiewały na marcowej demonstracji.

skonstruowany prawdopodobnie w XVIII w. „Protest jest jak najbardziej słuszny. W Polsce nie ma wielu meczetów, jeśli są, to sprzed wieluset lat. A teraz nagle w stolicy nowa organizacja muzułmańska buduje nową świątynię? Czy nie przywodzi to na myśl próby nawrócenia niewiernych na muzułmanizm?”- powiedział Tomek, jeden z manifestujących. W Polsce do tej pory były tylko trzy wolnostojące meczety: Na Podlasiu stare świątynie w Kruszynianach i Bohonikach mające ponad 150 lat oraz oddany do użytku w 1990 r. meczet w Gdańsku. W Warszawie natomiast na meczet zaadaptowany został szeregowy budynek. Budowę warszawskiego ośrodka zainicjowały Muzułmańskie Stowarzyszenie Kształtowania Kulturalnego oraz Liga MuzułmańskaRP, istniejący od 2004 r. związek wyznaniowy muzułmanów w Polsce. Jego przewodniczący, Samir Ismail, uspokajał w mediach, że ośrodek będzie miejscem modlitwy oraz prezentacji islamu jako religii umiarkowanej

Czym jest umiarkowany islam? 

Muzułmanie środka, a więc ogromna większość muzułmańskiej społeczności, chce życia w pokoju z innymi wyznaniami z jednoczesnym zachowaniem swojej tożsamości - wyjaśnia Przewodniczący Rady Imamów Ligii Muzułmańskiej, Ali Abi Issa. - Dla nas dżihad jest narzędziem obrony przed atakiem, podczas gdy dla ekstremistów jest to sposób ekspansji religijnej. Poza tym, umiarkowany Islam inaczej definiuje, czym jest tradycja proroka – dla nas są to wszelkie domeny mające znaczenie prawodawcze, podczas gdy dla niektórych islamistów jest to całość zachowań proroka – włączając ubiór, sposób jedzenia, itp. Jednak należy zastrzec, że nie wszyscy, którzy w tak dosłowny sposób traktują tradycję, są ekstremistami”. 

„Jestem tolerancyjna, nie mam nic przeciwko innym religiom, muzułmanie mają prawo żyć w Polsce tak samo, jak gdzie indziej. Nie sądzę, żeby kiedykolwiek udało im się zislamizować nasz kraj, nasza mentalność na to nie pozwoli. W Europie mówi się o Polakach, że są najbardziej katolickim narodem na kontynencie. Zatem nie rozumiem protestów przeciw budowie meczetu na warszawskiej Ochocie” - mówi Aneta, studentka Uniwersytetu Warszawskiego”. Jak podaje Centrum Kulturalno-Oświatowe we Wrocławiu, na samym Dolnym Śląsku w ciągu 20 lat istnienia Centrum miało miejsce jedynie 28 konwersji na Islam.

Polacy a islam

Pierwszy warszawski meczet znajduje się w WilanowieWedług badań CBOS-u z 2007 r. 46% Polaków twierdzi, ze możliwe jest znalezienie płaszczyzny dialogu między kulturami islamu i Zachodu (34% nie wypowiedziało się jednoznacznie). Zakończenie budowy przewidywane jest na lato-jesień 2010 r. Po wiosennej fali publikacji w prasie, protesty ostatecznie ucichły. „Spodziewaliśmy się, że ostatecznie nie będziemy mieli problemów z kontynuacją projektów. Polacy niejako naturalnie stają zawsze po stronie słabszego, stąd nie dziwi nas, że protesty pewnych skrajnych środowisk nie uzyskały dużego poparcia w społeczeństwie ani w rządzie” – podsumowuje Ali Abi Issa.

Zdj.: Jedynka ©  Frerieke/Flickr; ©meczet w Kruszynianach © Polimerek/Wikipedia; meczet w Warszawie © Wikipedia