Społeczeństwo

Powrót do przyszłości: europejskie metropolie w czołówce?

Artykuł opublikowany 4 lutego 2010
Artykuł opublikowany 4 lutego 2010
Czyżby 828-metrowy wieżowiec Burj Khalifa otwarty na początku stycznia w Dubaju był już znakiem przeszłości? Dzisiaj bowiem sprawa rozwoju miast rozgrywa się bardziej w wymiarze poziomym, niż pionowym. Z czterema kluczowymi słowami: szczęściem, ekologią, szarymi komórkami i ekonomią. Przykład Paryża i Krakowa w Europie.

Przygotowania do bitwy: na polu architekci, politycy i socjologowie przygotowują wielkie plany rozwoju dla metropolii europejskich. Tak jest na przykład w przypadku interesującego projektu „Grand Paris” we Francji. Ale obfitość pomysłów w tej sprawie nie ogranicza się do granic regionu Ile de France, czy Europy: w tym roku w Szanghaju odbędzie się światowa wystawa Expo (spodziewanych jest 70 mln odwiedzających) pod jednym hasłem: „Lepsze miasto, lepsze życie”. Wyruszmy wiec śladami „przyjaźniejszego” miasta.

Sympatyczniejsze

Antonio Duarte jest energicznym architektem - urbanistą. Spotykam się z nim na Montmartrze, paryskiej dzielnicy cyganerii i turystów. Jako szef stowarzyszenia Grand Paris, wie sporo na temat miasta jako społecznego lustra i zapatruje się krytycznie na projekt przewidziany dla francuskiej stolicy przez rząd i prezydenta Nicolasa Sarkozy’ego. Dla Antonio Duarte ważna jest likwidacja gett społecznych, które zamykają wykluczone środowiska i ich problemy, takie jak bezrobocie w betonowej rzeczywistości. By to zrobić, francuskie prawo zwane SRU (odnoszące się do solidarności i odnowy miejskiej), narzucające 20 % mieszkań socjalnych w gminie, musi być respektowane. To, według niego, pierwszy konkretny cel. Jednak by przyszłość zawitała w nasze progi, powinniśmy być może podążać też innym tropem - „wskaźnika szczęścia”. By miasto było nowoczesne, a metropolia „łagodna”.

By rozwinąć wizje metropolii ery post- Kyoto, specjaliści od urbanistyki, architektury, ekologii i klimatu, mobilności, filozofii… współpracowali w czasowym laboratorium ręka w rękę z laboratoriami naukowymi MIT, Uniwersytetu w Oldenburgu i TU („Technische Universität”) w Berlinie. Czy Paryż jest pionierem w tej kwestii? Taka jest w każdym razie wola Nicolasa Sarkozy’ego, który kierował przedsięwzięciem (pod dyrekcją LIN). Pomimo kilku różnic, specjaliści zgadzają się co do potrzeby zwiększenia powierzchni mieszkaniowej i przestrzeni zielonych. Zmierzamy w stronę roślinnego miasta?

Expo Wyspianski

Ekologia zobowiązuje

Le Parc de la biodiversitéMiasto przyszłości będzie z pewnością ekologiczne. By zobaczyć konkretne implikacje, które kryją się za tym hasłem, trzeba jechać do Krakowa. Jan Machowski reprezentuje Biuro Prasowe Kancelarii Prezydenta Miasta Krakowa. Według niego strategia wdrożona w jednym z najstarszych polskich osiedli miejskich położonych na południu kraju, będzie miała na celu ustanowienie konkurencji dla prywatnych samochodów. Miasto położy nacisk na transport publiczny, budowę publicznych parkingów w centrum miasta i dróg obwodnicowych, inwestycje na rzecz rozwoju szybkiego tramwaju… Wisienka na torcie: istnieje tu również publiczna sieć wypożyczalni rowerów, a w tym roku zostanie udostępnionych 50 terminali do ładowania samochodów elektrycznych. „Obecnie wszystkie krakowskie autobusy komunikacji miejskiej spełniają rygorystyczne normy emisji spalin. Z roku na rok przybywa pojazdów na CNG (sprężony gaz ziemny)”, dodaje dumny rozmówca. Czy Kraków przestanie zatruwać Wisłę? Według Machowskiego, dzięki inwestycjom w modernizację systemu wodno- ściekowego już tak się stało. Dodatkowo, do 2014 roku we wschodniej części miasta ma powstać ekologiczna spalarnia odpadów. Wszystko jest zatem na dobrej drodze…

Centra naukowe

Ale za tymi kosztownymi projektami kryje się też wiedza i pomysłodawcy miast przyszłości dobrze zdają sobie z tego sprawę. Jeśli chodzi o technologie, miasta stanowią dla siebie nawzajem konkurencję i inwestują w edukację i badania naukowe. Pierwsze francuskie centrum naukowo- technologiczne uformowało się stopniowo na położonej na południe od Paryża wyżynie Saclay. Jego międzynarodowy rozkwit stanowi integralną część projektu „Grand Paris”. Wracamy do Polski: na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach - mieście raczej szarym, o przemysłowym dziedzictwie - powstaje właśnie Centrum Innowacji Naukowej i Biblioteka Akademicka. Ich ambicją jest stanie się jednym z najnowocześniejszych miejsc w kraju w zakresie badań naukowych i dostępności.

Nic jednak nie odbywa się bez udziału europejskich funduszy: unijne wsparcie finansowe stało się kluczowe dla miast spoglądających ponad własnymi granicami. Można to zauważyć na wschodzie kontynentu, gdzie tworzą się relacje pomiędzy Wiedniem, który wzmacnia swoją współpracę z żywą i kosmopolityczną Bratysławą na Słowacji, czy też z mniejszymi miastami jak Brno w Czechach. Właśnie tak odbywają się wzajemne przenikanie się kultur i rozwój gospodarczy. Stworzone w ten sposób nowe centra geopolityczne zaczynają brać udział w wyścigu miast, które chciałyby przyjąć europejską, a przede wszystkim ponadnarodową postawę.

(zdjęcia: benromberg/flickr; AlphaTangoBravo / Adam Baker/ flickr; smif/flickr; dalbera/flickr )