Społeczeństwo

Praca dla młodych Europejczyków: nowa fikcja

Artykuł opublikowany 29 maja 2013
Artykuł opublikowany 29 maja 2013
Wtorek, 28 maja. Hollande, Monti, Schäuble i Rajoy spotkali się w Paryżu, by przedstawić swój najnowszy plan działania odnośnie bezrobocia wśród młodych. Okazuje się, że fikcja zapanowała nad rzeczywistością.

W 27 państwach UE, blisko 6 mln osób poniżej 25. roku życia nie ma pracy. To o milion więcej, niż liczy populacja Irlandii. Nie trzeba jednak prowadzić kalkulacji, aby zyskać świadomość powagi problemu, toteż przywódcy europejscy spotkali się wczoraj w Paryżu, aby ujawnić prasie kolejny plan walki z kryzysem.

''Każdy z 6 milionów młodych bezrobotnych może liczyć na 150,5 euro rocznie''

Hiszpański premier, Mariano Rajoy stwierdził, że UE jest jedynym regionem na świecie, w którym gospodarka nie odnotowuje wzrostu, zaś Francois Hollande zaproponował udzielenie kredytu małym przedsiębiorstwom, aby mogły one zaoferować więcej miejsc pracy. To tak, jakby ujawnić, że Ziemia obraca się wokół Słońca.

Zastrzyk gotówki

Po konferencji prasowej, hiszpański premier wyszedł na spotkanie grupie młodych Hiszpanów, w proteście wymachujących paszportami i dyplomami. Na godzinę przed przed spotkaniem z prasą, Hollande spotkał się z niemieckim ministrem finansów, Wolfgangiem Schäuble, aby potwierdzić i przedstawić dokładną kwotę, jaka ma być przeznaczona na walkę z bezrobociem wśród młodzieży. 6 mld euro. Tyle ma wystarczyć na zredukowanie "wyjątkowo wysokiego poziomu bezrobocia, katastrofy pokolenia" , jak powiedział prezydent Francji. Najwyraźniej hojność naszych przedstawicieli nie jest ich najlepszą stroną, skoro planują przeznaczyć 0,0005% unijnego PKB. Każdy z 6 mln młodych bezrobotnych może więc liczyć na ''zbawienne'' 150,5 euro rocznie.

Nowomowa 2013

Hiszpania jest jednym z tych krajów UE, gdzie sytuacja młodych na rynku pracy jest szczególnie dramatyczna. W Paryżu, Rajoy skupił się na liczbach. Szef hiszpańskiego rządu przedstawił dziesięć regionów, w których stopa bezrobocia utrzymuje się na najwyższym poziomie w Europie. Pięć z nich należy do Hiszpanii : Ceuta (70,6%), Wyspy Kanaryjskie (62,6%), Andaluzja (62,5%), Extremadura (61,6%) i Melilla (60,4%). Rajoy przywołal ducha Orwella, kiedy na koniec dorzucił, że "negatywny wzrost ekonomiczny" rozprzestrzenia się w strefie euro. W tym samym czasie nie zawahał się przyznać, że rozwiązania oszczędnościowe Merkel są odpowiednim kierunkiem działania, nie biorąc jednak pod uwagę, że dla młodego pokolenia oznacza to dalsze życie na garnuszku rodziców.

W skrócie: wielu przywódców politycznych rozmawiało wczoraj o innych przywódcach, powołując się na tych i tamtych, nie wspominając o blisko 6 mln młodych ludzi, którzy pozostają bez pracy.

Fot.: Dzięki uprzejmości (cc) España España En París na Facebooku; w tekście (cc) Manu Tomillo