Społeczeństwo

Sarkozy: Węgier wśród Galów

Artykuł opublikowany 11 stycznia 2007
Artykuł opublikowany 11 stycznia 2007
Rządząca partia centroprawicowa zgodnie z oczekiwaniami pozostaje u władzy, wraz ze zwycięstwem Nicolasa Sarkozy'ego, pierwszego prezydenta mającego korzenie imigranckie.

12 września 2005, Waszyngton. W historycznym budynku stowarzyszenia "Córy Amerykańskiej rewolucji" czekam na Nicolasa Sarkozy'ego, wyjątkowego gościa Amerykańsko-Francuskiej Fundacji, który ma wygłosić przemówienie godne każdej głowy państwa: "Stany Zjednoczone - Francja: przyszłość żywotnych stosunków".

Były minister spraw wewnętrznych wygłasza wielką mowę. Po sesji końcowej już wiem, jakie zadać pytanie. Ale czy zadać je po francusku, czy węgiersku? Waham się. Co polityk o konserwatywnych poglądach zachował ze swojego węgierskiego pochodzenia pozostaje tajemnicą.

Zerwane węgierskie więzy

Według samego Sarkozy'ego, jego imię przyniosło mu w karierze więcej szkody, niż pożytku. Jego kariera zaczęła się trzy dekady temu i wyniosła go do funkcji ministra w rządzie Jacquesa Chiraca w 2002 roku. On sam uważa, że "upokorzenia doznane za młodu" stworzyły go takim, jakim jest dzisiaj.

Jego pochodzący z arystokracji ojciec, Nagy-Bócsay Sárközy Pál, został imigrantem w 1944 roku, po tym jak radzieckie wojska przekroczyły węgierską granicę, a rodzinny majątek w Alattyán został skonfiskowany. Po krótkim pobycie w Austrii i Niemczech ojciec Sarkozy'ego wstąpił do Legii Cudzoziemskiej. Sárközy Pál zerwał kontrakt i przeszedł na wcześniejszą emeryturę, gdy dowiedział się, że legioniści zostaną wysłani do niszczonych konfliktami Indochin, zamiast malowniczej Afryki Północnej. Po przeprowadzce do Paryża poślubił matkę Sarkozy'ego, córkę greckiego lekarza żydowskiego pochodzenia, Andrée Mallah. Po namowie teścia do przyjęcia francuskiego obywatelstwa, Sarkozy przemianował się na Paula Sarközy de Nagy-Bocsa. Jego drugi syn, Nicolas, urodził się w 1955 roku. Niestety, nie dane było mu poznacz swego ojca, gdyż ten zostawił żonę i trójkę dzieci i wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie powtórnie się ożenił.

The Hungarian media keeps a keen eye on Sarkozy (Photo: Edublogger/ Flickr)Ale to nie dlatego Nicolas Sarkozy nie mówi po węgiersku. Paul Sarkozy zawsze utrzymywał, ze jego dzieci nie będą mówiły w jego ojczystym języku, bo jest on "nic nie znaczący i niepotrzebny", a kultura węgierska odizolowana od nowoczesnego świata. Prawdziwym dziedzictwem ojca Sarkozy'ego była wyidealizowana wizja historii Węgier, naznaczonej wiekopomnymi wydarzeniami i jego negatywne, anty-komunistyczne odczucia dotyczące okresu powojennego.

"Mały jak Napoleon"

Prywatne życie Sarkozy'ego było we Francji bardzo dobrze udokumentowane od początku jego kariery politycznej. Prasa węgierska przedstawia go jako (półkrwi) Węgierskiego Księcia w Państwie Galów. Jego nazwisko często jest pisane według prawideł węgierskiej gramatyki - Sarközy, co ma symbolizować narodową dumę Węgrów z prezydenta Francji pochodzenia węgierskiego.

Pogrążone w stagnacji stosunki węgiersko-francuskie mogą nabrać nowego tempa. Lecz przesadnym optymizmem byłoby twierdzenie, że wygrana Sarkozy'ego znacząco poprawi bilateralne stosunki miedzy wspomnianymi państwami. Prawdopodobnie ociepli je nieco na Węgrzech, gdzie do tej pory wypomina się Francuzom traktaty z Trianon z 1920 roku, które podzieliły kraj.

Chcąc dowiedzieć się czegoś więcej o Sarkozym, postanowiłam zadać pozornie niewinne pytanie. Zapytałam go po francusku, jakie jest jego stanowisko wobec Rosji i Putina. To bardzo delikatna, a zarazem niezwykle ważna kwestia dla krajów Środkowej i Wschodniej Europy. Sarkozy odpowiedział dość wymijająco, co wskazuje, ze jego korzenie nie maja najmniejszego wpływu na polityczny sposób myślenia. Jego brak jednoznacznej odpowiedzi złożyłam na karb francuskiej ostrożności i umiejętności dyplomatycznych. Wbrew tytułowi przemówienia, u Sarkozy'ego nie ma potrzeby pielęgnowania "żywotności stosunków" miedzy nim samym a jego węgierskim pochodzeniem, nie mówiąc juz o jakiejś konkretnej wizji przyszłości.. .