Społeczeństwo

Truskawkowe pola bez Wschodnioeuropejczyków?

Artykuł opublikowany 30 lipca 2012
Artykuł opublikowany 30 lipca 2012
Podczas gdy na terenie UE wielu zabiega o pracę, właściciele pól truskawkowych w krajach takich jak Hiszpania, czy Anglia biadolą na brak pracowników. Zaostrzenie przepisów, które miało miejsce w przeciągu ostatnich pięciu lat, zdecydowanie utrudniło zatrudnianie imigrantów spoza UE, lecz niezmienia to faktu, że obywatele UE wciąż odmawiają wykonywania tejże pracy.
Na zakończenie - przepis inspirowany truskawką.

Strawberry fields forever” - śpiewali Beatlesi w 1967. I faktycznie, pola truskawkowe pozostaną jeszcze na długo częścią europejskiej agrikultury wraz z niezbędnymi zbieraczami truskawek. Każdej zimy i wiosny, od grudnia do czerwca w Hiszpanii, i od maja do sierpnia w Anglii, potrzebne są tysiące rąk do uprawy tego owocu, do intensywnej pracy wymagającej precyzji i troski.

Rumuni w Huelvie (Hiszpania)

Podczas gdy niektórzy Hiszpanie zamartwiają się imigracją ze wschodniej Europy, plantatorzy truskawek z południowo-zachodniego miasteczka Palos de la Frontera narzekają, że brak rumuńskich pracowników może osłabić tegoroczne plony. Truskawki z prowincji Huelva stanowią 90% upraw tego owocu w całej Hiszpanii, co przekłada się na 30% łącznych zbiorów Unii Europejskiej. Mimo to eksporterzy z Palos de la Frontera mówią, że potrzebnych jest przynajmniej 14 000 zbieraczy owoców, inaczej owoce zgniją zanim dotrą do supermarketów. W przeszłości, w sytuacji kryzysowej zatrudniano tymczasowo marokańskich pracowników, jednak lokalne władze andaluzyjskie zarządziły, że aby zwalczyć 30-procentowe bezrobocie w tym regionie, do wykonania tych prac powinno zatrudnić się samych Hiszpanów.

W jednym z artykułów New York Times'a eksporter truskawek Luis Romero zapytany o tę sytuację stwierdził, że wykorzystanie hiszpańskiej siły roboczej nie wchodzi w grę, bo Hiszpanie nie będą się dziś schylać przy podrzędnej pracy za 900 euro miesięcznie. Z drugiej strony Romero musi odmówić chętnemu imigrantowi z Rumunii szukającemu pracy na polach truskawkowych, ponieważ według nowego prawa nie może on pracować bez zezwolenia. Zgodnie z tegorocznymi regulacjami UE, jedynie 1 700 rumuńskich imigrantów otrzyma zezwolenia na pracę w tym regionie. 6-miesięczną umowę na zbieranie truskawek w Hiszpanii mogą uzyskać pracownicy, którzy mimo że w swoich krajach są lekarzami, programistami i kierownikami PR, zarabiają nawet dwa razy więcej pracując w polu.

Kent (Anglia)

Podczas gdy kiedyś praca zbieraczy truskawek w Anglii była głównie wykonywana przez imigrantów z Litwy i Polski, dziś plantatorzy truskawek w Kent - tak jak w Huelvie - nie mają wystarczająco dużo pracowników do pracy. Aby zwalczyć ten problem, brytyjski rząd wprowadził sezonowy limit zezwoleń na pracę dla przyjezdnych pracowników z Rumunii i Bułgarii, wprowadzając Program Sezonowych Pracowników Rolnych (przyp. tł. SAWS - Seasonal Agricultural Workers' Scheme). W latach 2012 - 2013 limit SAWS w Anglii obejmie maksimum 21 250 miejsc pracy.

Ta liczba jest jednak niewystarczająca, aby pokryć zapotrzebowanie na pracowników w kraju, w którym truskawki stanowią 80% lokalnych owoców sprzedawanych w supermarketach. Politycy odpowiedzialni za opracowanie tych programów mówią, że funkcjonują one dla dobra lokalnej gospodarki. „Wycofujemy nisko wykwalifikowanych tymczasowych imigrantów, ponieważ uważamy, że przedsiębiorstwa powinny najpierw zatrudnić ludzi z najbliższego otoczenia” - mówi rzecznik prasowy Agencji ds. Granicznych i Imigracyjnych w artykule dla BBC News z 2008 roku. „Niektórzy ludzie powiedzieli nam, że nasze reformy imigracyjne są zbyt drakońskie, jednak sądzimy, że są one właściwe dla Wielkiej Brytanii”. W tym samym czasie, niezebrane truskawki z Kent skazane są na gnicie. 

Przepis: Pizza truskawkowa (z Cleveland)

Przepis ten zaprezentowano podczas festiwalu „Strawberry Moon” - amerykańskiego konkursu blogowego na truskawkowe przepisy z całego świata. Autor tego przepisu uważa, że truskawka - tak jak pomidor - jest słodkim czerwonym owocem, dlatego też idealnie nada się na twoją pizzę.

Składniki:

• Ciasto na pizzę (kupione lub domowej roboty) • Sos pomidorowy • Parmezan i świeża mozzarella, starte na tarce • Oliwa z oliwek (opcjonalnie) • Drożdże • mąka;

Dodatki:

karmelizowana cebula, opiekane pomidory, pokrojone w plastry truskawki, ocet balsamiczny, olej z pestek winogron

Kroki:

1. Posmaruj ciasto sosem pomidorowym, posyp serem, cebulą i pomidorami pokrojonymi w plasterki,

2. włóż pizzę do podgrzanego wcześniej piekarnika, skrop oliwą. Pozostaw na 15-25 minut w temperaturze 160 stopni do uzyskania złocistego koloru,

3. skrop octem balsamicznym. Pokryj lekko ostudzoną pizzę bazylią, pietruszką i kilkoma plastrami truskawek. Smacznego!

Fot.: główna (cc) marfis75; w tekście (cc) Wink-.../ both via flickr