Społeczeństwo

Komisja Europejska: Dziewczyny do nauki

Artykuł opublikowany 3 lipca 2012
Artykuł opublikowany 3 lipca 2012

To już drugi raz, kiedy po lawinowej krytyce obywateli UE, Komisja Europejska zmuszona jest usunąć swoją kampanię reklamową z internetowego obiegu. Jakże mylili się Ci, którzy sądzili, że akcja pt. „Real women in science” (przyp. tłum. „Prawdziwe kobiety w nauce”) przypodoba się współczesnym feministkom. Aktorki wyposażone w wysokie obcasy i okulary – najwidoczniej uznane za nieodzowne atrybuty kobiecości – zgrabnie pląsają się pomiędzy najróżniejszymi chemikaliami w postaci... pudrów i lakierów do paznokci. Wszystko to rozgrywa się na tle rażącego różu (w odcieniu gumy do żucia o smaku truskawkowym) i banalnej muzyki, która tym samym składa się na przedwczesną śmierć najnowszej kampanii. Świat nauk ścisłych, przepełniony ponoć poważnymi panami w krawatach i fartuchach, z całą pewnością nie posiadzie się z radości z okazji przyjęcia do laboratorium wspomnianych już trzech rozkapryszonych trzpiotek. Czy tak właśnie ma wyglądać nowy, innowacyjny wizerunek postępowych laboratoriów? Na dodatek tego wszystkiego, widzowi spotu nie jest w stanie umknąć uwadze szminka zastępująca literę „i” w angielskim słowie oznaczającym naukę („science”). Przyznacie, że to dość nietuzinkowa kropka nad „i”. Gorzej chyba już być nie mogło.