Aktualności kanałem RSS: imigracja
imigracja
Imigracja: życie na terminalu
Z prawa do swobodnego przemieszczania się na terenie 27 państw Unii Europejskiej, może skorzystać ok. 500 milionów obywateli. Czy jest to idealna przestrzeń wolności, czy też narzucono pewne limity? W 2013 roku ekipa Cafebabel wybierze się do wybranych krajów europejskich, a następnie podążając śladami przyjezdnych, zbada różne aspekty polityki imigracyjnej UE. Bez wizy, paszportu i cła, przejdź swobodnie do naszej sekcji ”imigracja”. Fot.: (cc) chango / Flickr
"Sorry, no German” – czy obcokrajowcy, którzy osiedlili się w Berlinie powinni uczyć się języka niemieckiego?
Na Twitterze i na anglojęzycznych blogach o Berlinie rozpętała się debata o tym, czy osoby, które osiedliły się w Berlinie powinny uczyć się języka niemieckiego. Czy to arogancja prowadzić swoje berlińskie życie wyłącznie po angielsku?
Polscy nieudacznicy i ich bzik na punkcie Berlina
Założyciele legendarnego berlińskiego "Klubu polskich nieudaczników” wydali książkę pod tym samym tytułem. Dwaj autorzy naświetlają w interesujący i zabawny sposób stosunki polsko-niemieckie oraz opisują swój punkt widzenia Niemiec.
Słowenia: dualizm tożsamości
Wygląda na to, że nietolerancja na dobre zadomowiła się w Słowenii. Podczas dwudziestu jeden lat niepodległości, polityka tego kraju nie sprzyjała integracji zmieszkujących go mniejszości narodowych. Ideologia nacjonalistyczna, która położyła fundament pod tworzące się państwo, jednocześnie dała początek dyskryminacji i ugruntowała podziały. W Lublanie, głosy z poprzedniej epoki przeciwstawiane są idei otwarcia na świat i myśleniu, które eliminuje różnice pomiędzy ''nami'' a ''nimi''.
imigracja, społeczeństwo, europa, bałkany, nacjonalizm, ljubljana, imigracja
Multikulturalizm w Rzymie: wieczne niespełnienie
Czyżby Włochy były krajem rasistowskim? W dzień po zabójstwie dwóch Senegalczyków we Florencji, takie właśnie pytanie zadawały sobie niejedne media europejskie, ostrzegając przy tym opinię publiczmą przed „śmiertelną” falą rasizmu („Libération”, Francja). Ekipa reporterska cafebabel.com nie mogła przegapić okazji by na własnej skórze przekonać się z czym Italii – dziś „goszczącej u siebie już 5,4 milionów imigrantów spoza UE - kojarzy się hasło „multikulturalizm”. Sytuacja nie wygląda różowo. Podczas gdy rzymscy Romowie toczą zaciętą walkę o godziwe warunki życia, całe masy Włochów decydują się na przyszłość w kraju z dala od ojczyzny przeżywającej kryzys osobowości. Potwierdzą to ci, którzy mimo narodzin na terenie słonecznej Italii wciąż czekają na moment, w którym będą mogli poczuć się pełnoprawnymi obywatelami. Piazza Vittorio – niegdysiejsze epicentrum multikulturalizmu oraz świadek wielu udanych projektów integracyjnych, dziś ma poważne problemy z powrotem do dawnej świetności. Wielokulturowe Włochy marzą dziś o nadejściu lepszych czasów, tak jak o licznych uśmiechach, uściskach i pocałunkach – tak przynajmniej twierdzi nasz fotograf Ehsan Maleki. (Fot.: ©Ehsan Maleki)
Zmiana kierunków: Europę ciągnie nad Wisłę
„FEEL LIKE AT HOME” - wita odwiedzających polską stolicę plakat na fasadzie dworca centralnego. Jeszcze niedawno Warszawa dumnie prezentowała się jako gospodarz EURO 2012. Wznosząca się nad Wisłą metropolia przyciąga jednak nie tylko fanów piłki nożnej. Coraz więcej ludzi przyjeżdża tu na studia i do pracy. Czy Warszawa faktycznie działa na imigrantów jak magnes?
Miasto złudzeń? Młodzi imigranci w Berlinie
Jeśli szukasz cudzoziemców, którym ciężko się żyje w Berlinie, „znajdziesz ich bez problemu” – rzuca Marion, studentka, która spędziła rok w Berlinie. Co prawda Niemcy potrzebują imigrantów, ale w stolicy czynsze rosną, a pracę można znaleźć głównie w gastronomii. Pomimo to, wielu młodych Europejczyków przyciąga energia tego miasta, nawet jeśli czasem przeżywają rozczarowanie. Oto wyjaśnienie berlińskiego mirażu.
imigracja, społeczeństwo, niemcy, multikulti on the ground, płaca minimalna, edukacja, młodzież
Chińska dzielnica w Barcelonie: więcej imigrantów niż tajemnic
Jest ich coraz więcej. Stoją za ladami sklepów, w których można znaleźć po prostu wszystko. Jednakże, nikt nie wie nic o ludziach, którzy tworzą chińską wspólnotę w Hiszpanii. Odsłaniamy tajemnicę, zagłębiając się w chińską dzielnicę w Barcelonie.
Multikulturalizm w Atenach: jedyny w swoim rodzaju
Stolica Grecji rozciąga się na płaskim terenie otoczonym czterema wzgórzami i zatoką na południu. Dzisiejsze Ateny są mieszanką wewnętrznych migracji i budynków skonstruowanych w latach siedemdziesiątych w stylu śródziemnomorskim. Igrzyska Olimpijskie, które odbyły się w 2004, były z pewnością szczytowym momentem w najnowszej historii miasta. Niecałe dziesięć lat później w stolicy zaroiło się od palących problemów. Jednym z nich jest fenomen intensywnej imigracji liczący zaledwie dwadzieścia lat. Skupia się on głównie w turystycznym, ale wybiedniałym centrum, gdzie przestępczość zaczyna być na porządku dziennym. Jako kraj Unii Europejskiej, Grecja ma obowiązek rozpatrywać podania o azyl i dbać o prawa mniejszości narodowych. Ich integracja wydaje się raczej udana: moda na tureckie telenowele i uliczni tancerze z Bułgarii i Albanii wydają się być tego dobrym przykładem. Kontrastuje to jednak z zalegającą górą wniosków o zbudowanie choć jednego meczetu w tej europejskiej stolicy. Przygotowaliśmy dla was specjalne dossier zrealizowane w ramach naszego wielokrotnie nagradzanego programu „Multiculturalism on the ground”. (Fot.: "'Apollonian Resonance" (cc) AlicePopkorn/ flickr/ alicepopkorn.de/)
Stereotyp Polaka w hiszpańskiej reklamie Coca-Coli
W reklamie promującej bezalkoholowy napój, Polaka, który od pięciu lat ciężko pracuje w Hiszpanii, ogarnia melancholia z powodu nadchodzących mistrzostw piłki nożnej współorganizowanych przez jego kraj. Ludzie w barze oddają mu swoje butelki, by mógł wysłać SMS-y z kodami i wygrać wyjazd na Euro 2012. Tandetny stereotyp? Młodzi Polacy i Hiszpanie odpowiadają.
imigracja, społeczeństwo, polska, euro 2012, hiszpania, stereotyp, integration
Multikikulti w Sewilli - zamiast razem, równolegle
Tam, gdzie integracja wydaje się wciąż stanowić poważne wyzwanie, piłka nożna – tym razem w wydaniu damskim – wydaje się stanowić idealne narzędzie mieszania się kultur latynoamerykańskich. Mieszają jednak ci nieliczni, którzy mimo kryzysu ekonomicznego i reperkusji hiszpańskiego boomu mieszkaniowego w Sewilli zdołali się utrzymać. Dla wielu imigrantów z Ameryki Południowej, czy Maghrebu – sektor budowlany przez lata stanowił żywą żyłę złota. Gdy nastąpił krach, musieli wrócić (jedni bardziej zachęcani przez rząd niż inni) bądź postanowili zdać się na pracę ich drugich połówek. Starając się związać koniec z końcem żyją według własnych tradycji, które przywieżli z własnych krajów. Sewilla to miasto głęboko zakorzenione w tradycji andaluzyjskiej. Sprawdziliśmy to od kuchni. Panujące tu od lat obyczaje - niezmienne od lat - zdają się zaborczo pochłaniać , nie zezwalając im na wystarczającą ekspresję w przestrzeni publicznej, no może poza rynkiem muzycznym, który zdołał „namówić” flamenco do ustąpienia nieco miejsca wielokulturalnemu hip-hopowi. Sewilla i jej wielokulturowość, czyli Sewilla i wiele kultur podążających odrębnymi torami. Zamiast razem, równolegle.
Dania - czas na kino grenlandzkie
„W Danii z grenlandzkimi inicjatywami kulturalnymi będziesz miał okazję obcować jedynie w publicznych bibliotekach” - wieszczył prowokacyjnie pewien Duńczyk. Jednakże świadomość na temat dorobku mniejszości rośnie, czego dowodem może być doroczny kopenhaski festiwal północnoatlantycki, który w tym roku skupia się wyłącznie na kinie grenlandzkim.
imigracja, społeczeństwo, kalendarz kulturalny, kino, kopenhaga, kultura, edukacja
Imigranci i duński „fællesskab”: opowieść z obozu dla uchodźców w Sandholm
Dania była jednym z pierwszych krajów, które w 1951 roku przyjęły konwencję ONZ dotyczącą statusu uchodźców. W ośrodku mieszczącym się na północ od Kopenhagi, prowadzonym od 1986 roku przez Czerwony Krzyż, przebywają imigranci z Kuwejtu, Iraku i Syrii.
imigracja, społeczeństwo, europa północna, syria, kopenhaga, baschar al-assad, wojna
Młodzi Włosi próbują szczęścia w Australii
Wizerunek włoskiego emigranta z lat 50-tych, opuszczającego ojczyznę wraz z „tekturową walizką” w ręku, został zastąpiony wizerunkiem wykształconego Włocha, który przybywa do obcego kraju z „kawałkiem papieru". Zmieniły się czasy, potrzeby są inne, jednak rezultat wydaje się być ten sam: młodzi Europejczycy wyjeżdżają z nadzieją na znalezienie lepszego miejsca w jakimś zakątku świata. Jednak czy wszystko co się świeci jest złotem? Rozważania Włoszki w Australii.
imigracja, społeczeństwo, włochy, praca, student, australia, podróże
Turcja-Niemcy: złote gody
50 lat temu, 30 października setki Turków, tzw. „Gastarbeiter”, przybyło do Niemczech do pracy. Ta masowa rekrutacja miała zmienić niemieckie społeczeństwo. Plan niemieckiego rządu widział w Turkach jedynie substytut brakujących w kraju rąk do pracy. „Chciano sprowadzić siłę roboczą, a tu przybyli ludzie”, podsumowała pisarka Max Frisch w 1965 r. I co dziś nam z tego pozostało? Debata integracyjna utknęła w martwym punkcie, potomkowie imigrantów w trzeciej generacji wciąż traktowani są jak cudzoziemcy, a tzw. Islam-Bashing wrócił wraz z Sarrazinem na salony. Czy powinniśmy przedefiniować znaczenie multikulturalizmu?
Liv Holm Andersen: "Duńczycy lubią tracić swoje poczucie bezpieczeństwa"
Rozmawia i śmieje się zupełnie jak mieszkańcy krajów śródziemnomorskich - gestykulując. Mówi też trochę po grecku. Ale niech was to nie zwiedzie. Ta 24-latka jest jednym z najmłodszych polityków w Danii. W wyborach parlamentarnych 15 września jako kandydatka drugiej najmniejszej co do wielkości partii, Radykalnej Lewicy (Radikale Venstre) weszła do parlamentu. W Atenach rozmawiamy o Europie, Bałkanach i uczeniu się od Hiszpanii.
imigracja, grecja, bałkany, skrajna prawica, młodzież, bośnia i hercegowina, skandynawia
Çarshia, Stary Bazar albańskiej tradycji w Skopje
Znajdują się tam istotne ślady historii Albańczyków i Macedończyków, świadectwa przetrwania i odrodzenia z bałkańskich i światowych wojen. U podnóża cytadeli leży Çarshia (bazar), „albańska” część Skopje – opisuje Anisa Ymeri.
Europa średniowieczną twierdzą? Sardynię ogarnia bunt
Bunt mieszkańców Północnej Afryki i krajów arabskich puka do europejskich drzwi. Nowe środki przeciwko nielegalnej imigracji testowane przez Unię Europejską oraz rozważania na temat Schengen wskazują na to, że Stary Kontynent czuje się już zatłoczony. Aby uchronić się przed „inwazją” imigrantów, którzy tysiącami przybywają drogą morską, Europa planuje rozmieszczenie na włoskich wybrzeżach radarów (produkcji izraelskiej) wykrywających łodzie. Mieszkańcy Sardynii wszczynają zamieszki.
